Dwie życiówki i 7 miejsce Pawła Szostaka na Mistrzostwach Polski!

W dn. 19-21.07.2015 r. w Krakowie odbyły się na bardzo wysokim poziomie i dużej frekwencji kibiców 91. Mistrzostwa Polski Seniorów, w których były zawodnik Unii Hrubieszów Paweł Szostak poprawił dwa rekordy życiowe i zajął wysokie 7 miejsce na dystansie 5000 m. Niestety z powodu kontuzji w zawodach nie uczestniczył dwukrotny olimpijczyk Rafał Fedaczyński, ale już jest na dobrej drodze… oraz Artur Kern, który miał duże szanse na medalowe miejsce na 5000 m, ale …, kto wie, o co chodzi, to wie i rozumie.

Reklamy

W biegu na 100 m p.pł. doskonale spisała się moja kuzynka Marika Marlicka, zdecydowanie poprawiając rekord życiowy, a w finale zajęła 8 pozycję. Warto przypomnieć, że wcześniej na treningu rytmu przez płotki Marika złamała rękę, co zakłóciło jej tok przygotowań, ale cóż sport jest dla ludzi twardych, bez kompleksów, a będą jeszcze np. Młodzieżowe Mistrzostwa Polski i zawody ligowe, więc powinno być jeszcze lepiej.

 

 Mistrzostwa Polski

 

19-21.07.2015 r. Kraków AWF

 

5000 m – 19.07.

 

1. Krzysztof Żebrowski SKS Feniks Siedlce 14:21,97 RŻ

2. Damian Kabat Pomorze Stargard 14:25,04

3. Dawid Malina ROW Rybnik 14:25,79 RŻ

4. Adam Nowicki MKL Szczecin 14:26,71 NWS

5. Mariusz Giżyński Grunwald Poznań 14:29,83

6. Tadeusz Zblewski Baszta Bytów 14:33,17 RŻ

7. Paweł Szostak AZS AWF Warszawa 14:35,52 RŻ

8. Adam Czerwiński Wawel Kraków 14:43,09

 

Do biegu przystąpiło 28 zawodników, 8 nie ukończyło

 

15oo m

 

1. Grzegorz Kalinowski MKL Toruń 3:45,51

2. Szymon Krawczyk Śląsk Wrocław 3:46,89

3. Krzysztof Żebrowski SKS Feniks Siedlce 3:47,10

 

15. Paweł Szostak AZS AWF Warszawa 1500 m – 3:56,48 RŻ

 

Do biegu przystąpiło 22 zawodników w 2 seriach

 

100 pł.

 

1. Karolina Kołeczek Wisła Sandomierz 12,92

2. Urszula Bhebhe AZS AWF Warszawa 13,49

3. Katarzyna Hyjek AZS AWF Wrocław 13,63

 

8. Marika Marlicka AZS AWF warszawa 14,36 w el. 14,10 RŻ

 

***

 

Paweł Szostak…

 

Paweł Gratulacje za start podczas MP, a jak Ty go oceniasz?

 

– Witam serdecznie. Dziękuje za gratulacje. Z biegu na 5000m jestem w miarę zadowolony. Być może liczyłem na wyższe miejsce, lecz w tych warunkach, które panowały, nie dałem rady ugrać nic więcej. Od dawna wiem, że mój organizm bardzo źle reaguje na wysokie temperatury, co widać było podczas Pucharu Europy, czy MMP na 10000m w Zamościu, gdzie po 4 km miałem już serdecznie dość. Tym bardziej cieszę się, iż udało mi się zrobić rekord życiowy.

 

Bieg na 5km, to był typowy bieg na miejsca i po medale…

 

– Niestety, tego dnia nie dane mi było walczyć o medal. Postaram się poprawić we Wrześniu podczas MMP na tym samym dystansie.

 

Na 1500 m dla mnie biegłeś, taki, jakby spięty, a może mi się wydawało…, ale życiówkę poprawiłeś?

 

– Na 1500 chciałem startować z własnej inicjatywy. Wynik może nie jest zbyt dobry, lecz był to mój pierwszy start na tym dystansie w tym sezonie. Przydało się nabrać troszkę szybkości. Również w bardzo wysokiej temperaturze udało mi się poprawić rekord życiowy, z czego jestem bardzo zadowolony.

 

Jakie są Twoje dalsze plany…?

 

– Po powrocie z Krakowa będę kilka dni w Warszawie. W niedziele (26.07) wystartuję znów na dystansie 1500m. Następnego dnia w Poniedziałek wyjadę na obóz do Spały.

 

Z Unii Hrubieszów weszło 2 biegaczy na OOM Albert Romaszko 3km i Piotrek Soniak 2km z prz.., jak to oceniasz?

 

– Jako wychowanek Unii Hrubieszów, bardzo się cieszę, że są kolejne osoby, które zaczynają wchodzić na arenę krajową. Mam nadzieje, że z czasem będzie więcej takich ludzi, którzy z powodzeniem będą walczyć o najwyższe miejsca. 

No, a Michał Kitliński ma 2. wynik na 800 m, jak będzie wg Ciebie, bo jego mama i ojciec na takich zawodach mieli złota i to właśnie na 800m?

 

– Wydaje mi się, że Michał ma to we krwi. Oby podczas najważniejszego startu zachował chłodną głowę i dobrze rozłożył siły a na pewno szanse na złoto będą bardzo realne. Wiadomo, że życiówki i listy to, co innego niż same Mistrzostwa Polski, ale Michał już pokazał, że jest walczakiem i dobrze sobie radzi w biegach o najwyższą stawkę.

 

O dzięki, a jaki dzisiaj masz trening, jak możesz go przedstawić?

 

– Dzisiaj mam specyficzny trening. Standardowa rozgrzewka jak przed ciężkim treningiem lub zawodami, ale mam do pokonania tylko 1 odcinek o długości 700m planowo w 1:48,5 min. Jestem po starcie i zaraz kolejny, więc to taki trening pod 1500 na podtrzymanie tego, co się ma w sobie.

 

No i dobrze, pozdrawiam i trzymam kciuki za kolejną życiówkę!!!

 

– Dziękuję bardzo i również pozdrawiam!

 

***

 

Marika Marlicka…

– Bardzo dziękuję za gratulacje! Jestem niesamowicie zadowolona z wyniku i w eliminacjach i w finale też! Nie przypuszczałam ze dobiegnę z takim wynikiem. Moim celem był finał z małym q, czyli z czwartego miejsca (trochę, dlatego, żeby się odgryźć za wczorajszy falstart w krótkiej sztafecie). Także wielkim zaskoczeniem był rezultat 14.10 w eliminacjach i to pod wiatr! Bardzo miłe uczucie i zadowolenie. Po eliminacjach trochę pobudzenia ze mnie zeszło, ale mimo wszystko, zawody oceniam na plus! Co dalej…teraz chwila wytchnienia i od 8 sierpnia obóz w Zakopanem a następnie w Sopocie do 30 sierpnia. Przygotowanie do Młodzieżówki pełną parą i indywidualnej i wielobojowej. Pozdrawiam Marika! O bo zwróciłam uwagę: Wychowanek Hrubieszowskiego klubu Paweł Szostak siódmy! 🙂 Też gratuluję!

Czytaj także…

 

Vice–Mistrzostwo Polski Pawła Szostaka i co jeszcze z tego wynika!!!

Zdj. z archiwum Pawła Szostaka

Wywiady i opracowanie – Marek A. Kitliński (mak)