Unia przegrywa z Andorią w Pucharze Polski

W wyniku przeprowadzonego losowania runda wstępna Pucharu Polski rozegrana została między GKS Andoria Mircze i MKS Unia Hrubieszów. Mecz odbył się 7 września 2016 r. (środa) o godz. 17:00 w Mirczu i zakończył się zwycięstwem Andorii 2:0!

Reklamy


Andoria Mircze – Unia Hrubieszów 2:0 (1:0)

Bramki: K.Matysiak, Brzyski

Andoria: Goncharuk – Kot, Sitarz, Lizun, Jakubski – Malinowski, Pacaj, Baran, K.Matysiak (56 Sobieniak), Łukaszczyk (77 Smal) – Brzyski (90 M.Matysiak).

Unia: Żygawski (46’Filipczuk) –  Garbacz, Oleksiuk, Smoła, Bil, Bobak (80’ Karaszewski), Poterucha, Podgórski, Kazan, Stepaniuk, Oleszczuk.

Już dziś zapraszamy wszystkich kibiców w najbliższą środę 14 września na stadion w Mirczu na godz.16.00. Przeciwnikiem Andorii będzie beniaminek IV ligi, Łada Biłgoraj.


Trener Andorii Mircze Mariusz Kozyra

– Po trzech ligowych porażkach w końcu się przełamaliśmy i odnieśliśmy zwycięstwo. Wygrana cieszy bardziej, bo to jednak zespół IV ligowy i jeszcze nigdy w historii nie wygraliśmy z Unią. Na własnym boisku nie przegraliśmy juz od roku. Jestem zadowolony z podstawy zawodników, bo każdy dał z siebie wszystko. Założenia, które sobie nakreśliliśmy przed meczem zrealizowaliśmy w stu procentach. Nastawiliśmy się na grę z kontry, agresywność i wysoki pressing. To zdało egzamin, choć Unia była od nas piłkarsko lepsza, prowadziła grę, ale jak wiadomo wygrywa ten, kto strzeli więcej bramek. Bardziej, jak ta wygrana cieszy mnie występ w tym spotkaniu chłopaka z rocznika 2001, Kajetana Malinowskiego. Dostał w końcu szansę zagrać od pierwszych minut i nie zawiódł, wytrzymał cale spotkanie, nie przestraszył się rywala choć kilka drobnych błędów popełniał szczególnie w ustawianiu się na boisku. Czekamy teraz na Ładę Biłgoraj i wierzę w to, że stać nas na sprawienie kolejnej niespodzianki. Kolejny rywal w 1/4 Pucharu Polski

Już dziś zapraszamy wszystkich kibiców w najbliższą środę na stadion w Mirczu (14.09) o godz.16. Przeciwnikiem Andorii będzie beniaminek IV ligi, Łada Biłgoraj.

 

Grający Prezes Andorii Mircze Wojciech Baran (były zawodnik Unii Hrubieszów)

– Nie ukrywam, że zwycięstwo z Unią bardzo nas cieszy. Potrzebowaliśmy przełamania złej passy, bo od początku rundy nie wygląda to najlepiej a i terminarz nam też nie pomaga. Potrzebny był mecz u siebie i tak się złożyło, że pokonaliśmy dużo wyżej notowanego przeciwnika. Jest to też, jakaś nagroda za cały wysiłek, jaki wkładamy w ta drużynę i ten cały czas, jaki każdy z nas poświęca. Co do samego meczu to powiedzieliśmy sobie, że nic nie mamy do stracenia i dlaczego nie mielibyśmy byśmy spróbować powalczyć, jak równy z równym. Wiedzieliśmy, że Unia nie przyjedzie wszystkimi zawodnikami, którzy na co dzień występują w lidze, co tak naprawdę najbardziej mnie niepokoiło, bo spodziewałem się, że jednak zmiennicy będą bardziej zdeterminowani do tego, aby pokazać, że to oni powinni dostawać szansę gry w lidze. Stało się inaczej, a my włożyliśmy kupę zdrowia i walki w całe spotkanie i się udało. Może nie wyglądało to momentami ładnie, ale wystarczyło żeby wygrać, no i kto będzie nas rozliczał w jakim to było stylu. Czekamy teraz na kolejnego rywala już w najbliższą środę i kto wie może znowu Pan zada mi pytanie, co znaczy dla nas zwycięstwo w kolejnej rundzie Pucharu Polski. My na pewno damy z siebie wszystko, żeby tak się stało, niech przygoda trwa. Także zapraszamy na spotkanie do nas do Mircza na mecz z Ładą 1945 Biłgoraj w najbliższą środę o godz. 16.00. Każdy kto przybędzie na mecz sprawi nam ogromną satysfakcję.


Tomasz Smoła, Unia

– Większość z nas debiutowała w zespole, kontrolowaliśmy spotkanie lecz straciliśmy dwie głupie bramki po błędach w defensywie. Nie wiem dlaczego dopuściliśmy do takich błędów, może lekki wpływ miało boisko ? Ofensywni zawodnicy chcieli chyba wejść z piłką do bramki zamiast wykorzystywać klarowne sytuacje…zapominamy o Tym wynik meczu poszedł w świat, a kto dostanie szansę z debiutowego składu okaże się juz w Niedzielę w meczu z Powiślakiem….


Relacja z meczu na mksunia.futbolowo.pl:

Wstyd i hańba! Tak trzeba określić postawę Unii Hrubieszów w meczu pucharowym z Andorią Mircze. W sporcie każde spotkanie można wygrać jak i zarówno przegrać. Trzeba jednak zachować honor i ambicje. Naszym zawodnikom zabrakło woli walki, chęci osiągnięcia pozytywnego wyniku. Taka postawa musiała spowodować reakcję władz klubu, które zapowiedziały wyciągnięcie surowych konsekwencji.

Spotkanie w Mirczu stało na bardzo słabym poziomie. Więcej był walki niż składnych akcji. Oczywiście walczyli gospodarze, bo o naszej drużynie tego nie można napisać. Owszem grać w piłkę się nie dało, bowiem boisko w Mirczu jest w katastrofalnym stanie. Mimo to Androia pokazała, że walecznością i zaangażowaniem można wygrać spotkanie. Porażkę naszej drużyny nie tłumaczy nawet to, że trener Dariusz Herbin w tym dniu dał szansę gry większości zmienikom. Niestety młodzi zawodnicy nie wykorzystali danej im szansy i wątpliwe jest, aby do siebie przekonali trenera. Postawa Unii Hrubieszów w tym spotkaniu po prostu była skandaliczna, a wynik odbił się szerokim echem w środowisku piłkarskim.

Po meczu zawodników czekała poważna rozmowa z prezesami naszego klubu i już wiadomo, że będą wyciągnięte konsekwencje. Niektórzy zawodnicy muszą poważnie zastanowić się nad swoją postawą w tym meczu i przemyśleć swoje postępowanie.

Andoria wygrała, bo była skuteczna, a zarazem włożyła w pucharowe spotkanie wiele serca. Widać było wyraźnie, że gospodarzom zależało na zwycięstwie, czego nie można napisać o naszej drużynie.

Spotkanie pucharowe miało być dobrą okazją do przełamania złej passy, która ciągnie się za nami w lidze. Szansa została zmarnowana i nie ma, czemu się dziwić, że większość kibiców w Hrubieszowie z dużym niepokojem oczekuje niedzielnego meczu ligowego z Powiślakiem Końskowola. (źródło: mksunia.futbolowo.pl / józek)


***


Pozostałe pary 1/4 finału: 

Omega Stary Zamość – Tomasovia

Grom Różaniec – Kryształ Werbkowice 

Tomasovia juniorzy – Hetman Zamość

Zwycięzca meczu Andoria – Łada w półfinale zagra z wygranym spotkania Omega – Tomasovia.

 

 

Zdjęcia:

http://mircze.pl/asp/pl_start.asp?typ=13&menu=2&dzialy=2&akcja=artykul&artykul=2229



Opracował – mak

Źódło: GKS Andoria Mircze, UG Mircze, mksunia.futbolowo.pl

Foto: Jagoda Sitarz