Dramatyczna podróż

17 kwietnia w godzinach południowych na szosie w Szpikołosach 65-latek kierujący busem wiozącym 18 osób stracił kontrolę nad pojazdem, zjechał na lewy pas jezdni, a następnie spadł z niewielkiej skarpy.

Reklamy

Zdarzenie przebiegało dość dramatycznie… W czasie jazdy kierowca zauważył, że drzwi od strony pasażera się otworzyły. Kiedy chciał je zamknąć, stracił panowanie nad pojazdem, który zjechał z jezdni, spadł ze skarpy i zarył się w polu. Na miejsce przybyły 2 karetki, ratownicy, strażacy i policjanci. Na szczęście pasażerowie busa nie odnieśli poważnych obrażeń – jedynie 3 osoby zabrano do szpitala celem dalszej obserwacji.
Kierowca był trzeźwy.

Dziecko pod kołami

Również 17 kwietnia w Werbkowicach na ul. Zamojskiej 13-letni chłopiec kierując rowerem nagle zjechał z chodnika na jezdnię prosto pod koła nadjeżdżającego pojazdu. 50-letni kierowca Hondy Civic nie miał szans na wyhamowanie i potrącił rowerzystę. Chłopiec ze złamaną nogą został przewieziony do hrubieszowskiego szpitala. Kierowca był trzeźwy.

Info:
rzecznik KP PSP w Hrubieszowie
asp. Piotr Sendecki
i rzecznik KPP w Hrubieszowie
Justyna Popek