18 czerwca 2024

Dwójka: Rodzinna wycieczka do Sandomierza i Nowej Dęby

9 grudnia o godzinie 6.15 uczniowie klasy 4D Szkoły Podstawowej nr 2 wraz ze swoimi rodzicami, wyruszyli na długo oczekiwaną wycieczkę do Sandomierza i Nowej Dęby.

Reklamy


„Rodzina to skarb,
rodzina to wiele przygód,
rodzina to śmiech,
rodzina to wspólnie spędzone chwile”

Takie motto przyświecało naszej wycieczce, która rozpoczęła się 9 grudnia o godzinie 6.15. Uczniowie klasy 4D wraz ze swoimi rodzicami, super wygodnym autokarem firmy TRANSWAY za sterami którego zasiadł Pan Grzegorz Hunkiewicz, wyruszyli na długo oczekiwaną wycieczkę do Sandomierza i Nowej Dęby.

Reklamy

W Sandomierzu powitała nas sympatyczna Pani przewodnik, która bardzo ciekawie opowiadała o tym pięknym mieście. Uczniowie mogli pochwalić się wiedzą z historii i bezbłędnie odpowiadali na wszystkie pytania. Po krótkim spacerze czekała nas prawdziwa niespodzianka – sam kasztelan sandomierski przywitał nas i zaprosił do zbrojowni, gdzie opowiedział historie miasta oraz zaprezentował stroje i uzbrojenie z czasów bitwy pod Grunwaldem. A potem… to już tylko była średniowieczna rewia mody… i siedzielibyśmy tam jeszcze bardzo długo, gdyby nie warsztaty w Nowej Dębie, na które musieliśmy się stawić punktualnie.

Wizyta w fabryce rozpoczęła się od zwiedzania zakładu, podczas którego można było zapoznać się z całym procesem powstawania szklanych ozdób choinkowych. Uczestnicy wycieczki na własne oczy zobaczyli jak bombkę się srebrzy i dekoruje. Następnie wszyscy udali się na warsztaty, gdzie pod czujnym okiem pracowników FIRMY Biliński, każdy przygotował swoją wyjątkową i niepowtarzalną, jedyną w swoim rodzaju ozdobę choinkową, która zawiśnie na jego bożonarodzeniowym drzewku. Trzeba przyznać, że rodzice bardzo się starali – w piękny i oryginalny sposób udekorowali swoje bombki.

Reklamy

Pełni wrażeń ruszyliśmy w drogę powrotną do Hrubieszowa. Podróż minęła nam błyskawicznie, a to za przyczyną wspólnych śpiewów. Repertuar był tak bogaty i nie brakowało odważnych do solówek i duetów do mikrofonu. Wśród tak zdolnych i pięknie śpiewających rodziców nie dziwi fakt, iż klasa 4d jest bardzo rozśpiewana. Wycieczka tak się wszystkim spodobała, że zaplanowaliśmy już kolejne wspólne wyjazdy. Na pewno będą to jakieś warsztaty artystyczne. Zdolności trzeba rozwijać.

 

Tekst i foto: Beata Lichoń – Fabrowska