Hrubieszów: Walcz z depresją!

Utrata odczuwania przyjemności, większa męczliwość, spadek energii, zaburzenia koncentracji – to tylko niektóre syndromy depresji, choroby, która przez niektórych bywa lekceważona i bagatelizowana, choć występuje coraz częściej. Zadaliśmy pytania dotyczące depresji specjalistom – psychologom z Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w Hrubieszowie.

Reklamy

– Z czego bierze się depresja? Co ma wpływ na jej rozwój?

Odpowiada: Iga Barańska

Od wielu lat prowadzone są badania nad uwarunkowaniem różnych chorób psychicznych. Nie można określić jednej przyczyny powstawania depresji. Przyczyną depresji klinicznej w różnych jej formach nie jest jedno zewnętrzne wydarzenie, ani pojedynczy czynnik biologiczny. U każdego człowieka może zostać wywołana przez różne czynniki zewnętrzne lub wewnętrzne. Od niedawna posiadamy dowody na genetyczne, biochemiczne, biologiczne uwarunkowania depresji, jak i uwarunkowania środowiskowe. Ryzyko zachorowania na depresję rośnie, jeśli u rodziców wystąpiła depresja przed 20. rż. Z depresją u dzieci wiąże się często rozpad rodziny. Istnieje powiązanie miedzy negatywnym charakterem relacji między rodzicami a dzieckiem, a występowaniem depresji u tych dzieci. Depresyjni dorośli, wspominając swe dzieciństwo, często mówią o różnych problemach związanych z rodziną, takich jak odrzucenie przez rodziców, zaniedbywanie lub brak zainteresowania nimi, wrogość lub nadmierne kontrolowanie ich zachowani przez rodziców. U 72% dzieci w ciągu 5 lat następuje nawrót. Większość dzieci depresyjnych wyrasta na depresyjnych dorosłych (ponad 60%)- co najmniej jeden nawrót wielkiej depresji w dorosłości.

– Jakie są symptomy depresji?

Odpowiada: Natalia Popko

Obecnie, w praktyce klinicznej do diagnozy nozologicznej depresji używane są klasyfikacje ICD-10 oraz DSM-5
Symptomy według ICD-10:
A. Spełnione ogólne kryteria epizodu depresyjnego (F32)
B. Występują co najmniej 2 z 3 objawów:
a)depresyjny nastrój występujący przez większość dnia, prawie codziennie i bez względu na okoliczności
b)utrata zainteresowania aktywnościami, które dotychczas uznawane były za przyjemne, utrata odczuwania przyjemności
c)większa męczliwość lub spadek energii
C. Dodatkowe objawy z listy poniżej dopełniające liczbę objawów do co najmniej czterech:
a) spadek samooceny
b) nieuzasadnione poczucie winy, wyrzuty sumienia
c) nawracające myśli o śmierci lub samobójstwie, albo jakiekolwiek zachowania samobójcze
d) zaburzona zdolność myślenia, zaburzenia koncentracji uwagi, niezdecydowanie, wahanie się.
e) zmiany w zakresie aktywności psychoruchowej, w postaci pobudzenia lub zahamowania (zauważalne subiektywnie lub obiektywnie)
f) wszelkiego rodzaju zaburzenia snu
g) zwiększenie lub zmniejszenie łaknienia oraz stosownie do tego: wzrost lub spadek masy ciała.
Epizody mogą zostać rozpoznane w zależności od stopnia nasilenia objawów jako:
Łagodne – minimum dwa objawy z grupy B oraz dwa objawy z grupy C. Ponadto ilość wszystkich objawów nie może być mniejsza niż cztery.
Umiarkowane – występują przynajmniej dwa objawy z kryterium B i trzy lub cztery z kryterium C. Ilość wszystkich objawów powinna wynosić minimum sześć.
Ciężkie – muszą wystąpić przynajmniej trzy objawy kryterium B i dodatkowo minimum cztery z kryterium C. Ponadto całkowita liczba objawów musi wynosić dziewięć.
Symptomy według DSM -5: Większe zaburzenie depresyjne:
A. 5 lub więcej objawów, występujących przez co najmniej 2 tygodnie i wywołujących zmianę w dotychczasowym funkcjonowaniu. Musi wystąpić przynajmniej jeden z objawów (1) lub (2):
1. Obniżony nastrój przez większość dnia.
2. Obniżenie zainteresowań i odczuwania przyjemności w stosunku do większości aktywności, przez większość dnia.
3. Spadek masy ciała, zwiększenie/zmniejszenie apetytu przez większość dnia.
4. Zaburzenia snu przez większość dni.
5. Zaburzenia popędu psychoruchowego niemal codziennie.
6. Zmęczenie, brak energii przez większość dni.
7. Brak poczucia własnej wartości lub wzmożone poczucie winy (może mieć charakter urojeniowy) niemal każdego dnia.
8. Trudności z myśleniem i koncentracją lub brak zdecydowania, prawie każdego dnia.
9. Nawracające myśli o śmierci, nieokreślone myśli samobójcze, próby samobójcze, plan samobójstwa.
B. Objawy powodują istotne klinicznie cierpienie lub wpływają na funkcjonowanie społeczne, zawodowe lub w innym ważnym obszarze życia.
C. Wykluczenie wpływu substancji lub innego stanu ogólnomedycznego.

– Czy da się wskazać różnicę między przebiegiem depresji u młodzieży szkolnej a dorosłych?

Odpowiada: Anna Francuz

Obraz kliniczny depresji u młodzieży szkolnej (wiek adolescenta) nie różni się od depresji u dorosłych i spełnia diagnostyczne kryteria klasyfikacji (jak wyżej wymieniono). Natomiast obserwowane różnice w przejawach depresji będą dotyczyły m.in. nastroju. Młodzież szkolna częściej będzie miała nastrój dysforyczny (jednocześnie smutni, źli i rozdrażnieni), niż nastrój depresyjny. Nastrój drażliwy (złość, wybuchy krzyku, kłótliwość, niezrozumiałe rozdrażnienie, wrogość, znudzenie, zachowania agresywne) będą częstsze niż nastrój depresyjny (przygnębienie, smutek) charakterystyczny dla depresji u dorosłych. U nastolatków mogą być obecne również trudności z respektowaniem norm i zasad, bunt wobec rodziców i szkoły. U młodzieży szkolnej warto zwrócić uwagę na wypowiedzi rezygnacyjne, samouszkodzenia, ocenić ryzyko związane z próbami samobójczymi. Rzadziej będzie obecne u nich spowolnienie psychoruchowe a częściej będą doświadczać pobudzenia psychoruchowego wynikającego z przeżywanego napięcia. Także zaburzenia apetytu powinny być obecne w mniejszym stopniu niż u dorosłych. Problemy ze snem i wahania apetytu są bardziej typowe dla dziewcząt nastoletnich. Natomiast zdecydowanie więcej (dzieci, młodzież) będzie skarg somatycznych (np. ból brzucha, wymioty, bóle i zawroty głowy, duszności, kołatanie serca). Im młodsze dziecko, tym bardziej trudności w sferze psychicznej będą maskowane dolegliwościami somatycznymi. Tak, jak i u dorosłych na poziome poznawczym, będzie u młodzieży szkolnej występować depresyjne zaburzenie myślenia: negatywna ocena siebie, świata i swojej przyszłości, poczucie beznadziejności i bezradności: ,, Jestem do niczego”, ,,Jestem beznadziejny”, ,,Na nic nie zasługuję”. Depresja u młodzieży w wieku szkolnym wiąże się z nadmierną wrażliwością na odrzucenie społeczne. Nastolatek może zmuszać się do spotkań z rówieśnikami i udawać dobry nastrój, bo boi się, że przyjaciele go odrzucą i zostanie sam. W środowisku szkolnym obserwowalna jest gorsza jakość funkcjonowania, która dotyczy m.in. (nieobecności, większej tendencji do wchodzenia w konflikty, kłótliwości, pogorszenia wyników w nauce). Obecna jest również anhedonia tj. brak lub utrata zdolności do przeżywania jakichkolwiek przyjemności, zmęczenie, trudności w koncentracji uwagi. Czasami nastolatek może podejmować pewne formy aktywności w nadmiarze np. przez wiele godzin w przesadny sposób gra na komputerze lub ogląda telewizję. Specjaliści podają, że obraz zaburzeń depresyjnych u młodzieży może mieć charakter atypowy tj. występuje wówczas hipersomnia (nadmierna senność), uczucie zmęczenia, ciężkości ciała, wzrost masy ciała.

– Jak możemy pomóc osobom chorym?

Odpowiada: Iga Barańska

W okresie nasilenia depresji należy postępować z chorym jak z osobą chorą somatycznie. Dopiero poprawie samopoczucia może towarzyszyć zwiększanie zachęty do robienia różnych rzeczy przez chorego. Wszelkie „standardowe” pocieszania zwykle nie odniosą większego efektu, a niekiedy odwrotny do zamierzonego. Również wymuszanie na osobie z depresją aktywności nie przynosi jej ulgi. Pomoc osobie chorej wymaga cierpliwości i rozłożenia sił osób udzielających wsparcia. Osoby, które przeszły depresję, mówią, że najbardziej pomagała im spokojna i życzliwa obecność bliskich oraz ich wewnętrzne przekonanie, że ich depresja minie.

– Czy zawsze potrzebne są leki i terapia?

Odpowiada: Anna Francuz

Depresja jest chorobą. Osoby nią dotknięte potrzebują pomocy specjalistów (lekarza psychiatry, psychoterapeuty, psychologa), żeby wyzdrowieć. To specjalista stawia diagnozę i pomaga opracować właściwy plan leczenia. Specjalista zdecyduje czy potrzebna jest farmakoterapia (lekarz psychiatra ) czy też wystarczy psychoterapia. Sposób leczenia powinien być dostosowany do wieku rozwojowego, uzależniony od czasu utrzymywania się i stopnia nasilenia objawów, ich ilości, natężenia i częstotliwości, obecności dodatkowych problemów, nasilonych myśli rezygnacyjnych i tendencji samobójczych. Leczenie farmakologiczne jest niezbędne np. w przypadku diagnozy ciężkiej depresji czy też w sytuacji nasilonych tendencji samobójczych. W innych przypadkach stosowanie leków może być pomocne w procesie terapeutycznym ale nie niezbędnym. Warto wiedzieć i pamiętać, leki antydepresyjne mają za zadanie zmniejszyć lub wyeliminować takie objawy, jak:, rozdrażnienie, przygnębienie, niepokój i lęki, problemy ze snem i apetytem. Natomiast u osób, które mają negatywne, pesymistyczne myślenie, zbyt wysokie wymagania wobec siebie, niską samoocenę, nie potrafią radzić sobie z trudnymi emocjami, sytuacjami, stresem, złością będą zdecydowanie mniej skuteczne. Tu będzie potrzebne wsparcie psychologiczne, praca psychoterapeutyczna. Często przyjmowanie leków i praca psychologiczna uzupełniają się.

– Czy można mówić o profilaktyce depresji? Czy można jej zapobiegać albo uniemożliwiać nawrót?

Odpowiada: Justyna Szeląg

Oczywiście należy i trzeba mówić o profilaktyce przeciwdziałania depresji. Istniej przekonanie, że z depresji nie można się wyleczyć? Jeśli współtworzymy historię, tworzymy relacje ze samym sobą i innymi ludźmi, to musimy zrozumieć, że trudno jest przejść przez życie bez trosk, kłopotów i niepowodzeń. Nie można uciec od bólu po utracie bliskiej osoby, czy nie doznawać poczucia bezradności i zagubienia w sytuacji kiedy ktoś nas traktuje bezwzględnie i niesprawiedliwie. Czy istnieją rodzice, których dzieci nie dyskutują, albo ubierają się zgodnie z zapatrywaniami swoich rodziców? Czy istnieją ludzie, którzy nigdy nie doznali porażki? Czy jest ktoś kto się łudzi, że uniknie śmierci? Wymienione sytuacje, są stresorodne i jako takie są nieodłącznymi częściami naszego życia. Stres może działać na organizm w różny sposób – niekiedy korzystnie, a niekiedy destrukcyjnie. Nie da się go uniknąć, ale można nauczyć się jak sobie z nim radzić. Depresja jest równie nieunikniona jak stres. Niektóre jej objawy ustępują samoistnie, nawet jeśli osoba cierpiąca na nią nie podejmie leczenia – po jakimś czasie prawdopodobnie jej stan zdrowia i samopoczucie poprawi się. Czas trwania nie leczonego epizodu depresyjnego nie jest dokładnie określony i może trwać od dwóch tygodni do dwóch lat. Statystyki wskazują, że coraz większy jest procent ludzi u których depresja przechodzi w stan chroniczny. Są różne sposoby na radzenie sobie z depresją tj. np. leczenie farmakologiczne, psychoterapia, hipnoza, leczenie światłem i inne, których stosowanie zależy zarówno od klienta jak i osoby udzielającej pomocy. Jeśli postępowanie będzie umiejętne to cierpienie towarzyszące depresji będzie trwało krócej i będzie mniej dotkliwe. O skuteczności leczenia decyduje sposób w jaki terapeuta podchodzi do klienta szukającego pomocy. Często osiąganym się efektem tych działań jest niedopuszczenie do wystąpienia kolejnego epizodu tej choroby.

– Jakie stereotypy łączą się z depresją?

Odpowiada: Justyna Szeląg

Bólu istnienia doświadczają codziennie setki milionów osób. To jedna z najczęstszych chorób. Na depresję cierpi dziś 350 mln ludzi, z czego w Polsce aż 1,5 mln. Depresja znajduje się na czwartym miejscu po chorobach kręgosłupa, anemii i chorobach płuc. Według ekspertyz WHO do 2030 roku wysunie się na pierwsze miejsce. W USA liczba zdiagnozowanych rośnie co roku o 20 proc. Dotyczy osób w każdym wieku, poczynając od nastolatków, a nawet dzieci, aż po seniorów. I w każdym przedziale wiekowym jej objawy charakteryzują się czymś innym. Tylko połowa chorych się leczy. Dlaczego? Otóż na temat depresji krąży wiele stereotypów i mitów. Jednym z nich jest powszechne mniemanie, że depresja to nie choroba tylko wymówka tych, którzy nie chcą się wziąć w garść! Nic bardziej mylnego. Depresja to w takim samym stopniu choroba jak choroba fizyczna. ,,Osoby cierpiące na depresję mają prawo do odpowiedniej opieki i terapii” – apeluje dr Saxena. Istnieje przekonanie, że na depresję cierpią głównie kobiety, a mężczyźni są w większym stopniu na nią odporni. Faktycznie depresję rozpoznaje się niemal dwukrotnie częściej u kobiet, niż u mężczyzn, ale to kobiety częściej niż mężczyźni diagnozują się i szukają pomocy u specjalisty. Wydaje się, że ryzyko wystąpienia tego schorzenia nie zależy od płci. Wiadomo, że depresja występuje często w postaci ,,maskowanej,” a więc przejawia się w formie innych zaburzeń psychicznych, czy somatycznych. Przyjrzyjmy się mechanizmowi uzależnienia, który w rzeczywistości może polegać na dążeniu do złagodzenia cierpienia, napięcia związanego z depresją. Tak więc każda forma uzależnienia może być formą swoistej autopomocy, której szkodliwe dla zdrowia efekty zwrotnie utrwalają depresję jako źródło problemu.
Kolejnym mitem utrudniającym leczenie tej choroby jest mniemanie, że zwiększona motywacja do działania, a nade wszystko chęć podjęcia działania oraz myślenie pozytywne są środkiem zaradczym na pojawiające się symptomy depresji. Przekonanie, że gdyby osoba tylko chciała się wziąć w garść, to na pewno poradziłaby sobie z depresją towarzyszy tym, których dobre rady typu: ,, weź się za siebie” ,,gdybyś chciał, to byś poradził sobie”, ,, przesadzasz, inni mają gorzej” mają znikoma skuteczność, a wręcz przeciwnie pogłębiają cierpienie i intensyfikują poczucie bezradności i beznadziejności osoby cierpiącej.
W postrzeganiu i leczeniu depresji przyjmuje się, że jej kluczowym aspektem są zaburzenia emocjonalne i dominujący obniżony nastrój. Bez wątpienia u większości cierpiących na depresję rzeczywiście dominuje obniżony nastrój, ale należy pamiętać, że u niektórych osób element depresyjnych zaburzeń nastroju odgrywa małą rolę, a na pierwszy plan wysuwają się charakterystyczne dla depresji schematy myślenia i reagowania np. negatywne oczekiwania, trudności w podejmowaniu decyzji, kondycja fizyczna chociażby zaburzenia snu czy apatytu, wzorce związków i relacji z innymi np. znaczna zależność czy reaktywność na innych pomimo tego, że ta osoba nie czuje się przygnębiona ani nie skarży się na depresję.

– Czego nie robić i czego nie mówić w przypadku osoby z depresją?

Odpowiada: Natalia Popko

Pseudoporady nie pomagają osobom chorym na depresję, dlatego należy pamiętać, by nie zwracać się do nich stwierdzeniami typu: „Weź się w garść!”, „Inni mają gorzej!”, „Nie przesadzaj!”, „ Wyjdź do ludzi!”, „ Znajdź sobie zajęcie!”, „Nie rób mi tego!”, „ Życie nie jest bajką!”, „Inni mają gorzej!”, „Próbowałaś rumianku?”. Ważne jest, by nie bagatelizować choroby, być z osobą chorą na depresję, wspierać ją i zachęcać do odwiedzenia specjalisty.
­

______________________________
Przygotowanie: Iga Barańska, Anna Francuz, Natalia Popko, Justyna Szeląg – psycholodzy z Poradni Psychologiczno – Pedagogicznej w Hrubieszowie oraz Daniel Buchowiecki
Foto: Milena Garncarz


Zobacz też:

Tomasz Ożóg zrezygnował z funkcji członka Zarządu Powiatu Hrubieszowskiego

Tomasz Ożóg zrezygnował z funkcji członka Zarządu Powiatu Hrubieszowskiego


LubieHrubie na youTube