Staszicowskie Zaduszki – Wspominając…

W ostatnim dniu listopada 2013 Stowarzyszenie STASZIC działające przy Zespole Szkół nr 2 zorganizowało Staszicowskie Zaduszki – pierwsze z cyklu „Wspominając…”.

Reklamy

„Nie takie ważne, żeby człowiek dużo wiedział, ale żeby dobrze wiedział. Nie, żeby umiał na pamięć – a żeby rozumiał: nie, żeby go wszystko troszkę obchodziło, a żeby go całego naprawdę zajmowało. (Janusz Korczak)

W ostatnim dniu listopada 2013 Stowarzyszenie STASZIC działające przy Zespole Szkół nr 2 (Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące im. ks. St. Staszica) zorganizowało Staszicowskie Zaduszki – pierwsze z cyklu „Wspominając…”. Intencją tego i przyszłych spotkań jest utrwalanie pamięci o nauczycielach, którzy odeszli, edukacja historyczna młodzieży oraz integrowanie środowiska absolwentów, emerytowanych nauczycieli, obecnej kadry pedagogicznej i uczniów. Aspekt historyczny jest tu szczególnie ważny – szkoła ta istnieje już bowiem 95 lat i wpisana jest do rejestru najstarszych szkół w Polsce.

Wieczór wspomnień otworzyła Prezes Stowarzyszenia – p. Anna Modzelewska oddając następnie głos organizatorce oprawy artystycznej – emerytowanej nauczycielce wychowania fizycznego – p. Łucji Watras. Program poświecony był w głównej mierze dwom zacnym osobom: ś.p. prof. Józefie Charkowskiej (1908 – 2006) – nauczycielce j. polskiego i historii oraz ś.p.prof. Marii Nemetti (1906 – 2012) – nauczycielce j. łacińskiego. Chwilę poezji i ciszy poświęcono także pracującej do niedawna koleżance ś.p. Zofii Gierbienis (1959 – 2011).

Fragmenty wspomnień o dwóch wielkich postaciach hrubieszowskich szkół zaczerpnięte z monografii wydanej z okazji 90-lecia szkoły, muzyka i poezja, a nawet głos pani Nemetti z archiwum radia RTM Staszic (rozmowę przeprowadziły pani dyr. Alicja Borkowska i pani Eugenia Duławska w 2008 r.) wytworzyły czarowną atmosferę.

Na spotkanie przybyła rodzina prof. Nemetti z Lublina i Warszawy. Byli wzruszeni i zadziwieni. Z uznaniem mówili o naszej działalności wyrażając radość, że tak wspaniałe rzeczy dzieją się w tej hrubieszowskiej szkole.

Całości rodzinnej Staszicowskiej atmosfery dopełniły wypowiedzi przybyłych gości, którym serdecznie dziękujemy za obecność. Przyszli nauczyciele – emeryci, ale też absolwenci różnych roczników, w tym panie, które rozpoczynały u nas naukę w roku 1945 (sic!) – p. K. Szymanik – Bajurko i p. Adamczyk. Była także córka prof. Brzozowskiego (M. Bobrowicz) i kuzynka prof. n. med. M. Zderkiewicza (U. Hałas – Zderkiewicz), który pięknie żegnał swoją prof.  od łaciny w 2012 roku na cmentarzu w Lublinie. Ze wspomnieniami o pani Nemetti wystąpiła także obecna nauczycielka j. łacińskiego – p. J. Lis, która zarazem była jedną z ostatnich jej uczennic. Nie zawiedli także wychowankowie prof. Charkowskiej – p. St. Janicka-Szeląg i p. St. Pilipczuk (matura 1962), także wychowankowie ostatniego roku jej pracy – p. J. Łaciński, p. B. Lachowicz, p. A Hapon – Hutarz i p. A. Barczuk – Wróblewska. Odczytany został list wspomnieniowy nadesłany przez synową prof. Charkowskiej – p. D. Charkowską.

Na zakończenie spotkania p. dyrektor Alicja Borkowska dziękując wszystkim za tak sentymentalny i pełen refleksji wieczór zwróciła się do zebranych z prośbą, by zapisywali swoje wspomnienia, zachowywali dokumenty i świadectwa z przeszłości, aby móc podzielić się nimi ze współczesnym pokoleniem staszicowskiej młodzieży, by utrwalić historię i przekazać tradycję.

W programie udział wzięli uczniowie gimnazjum i liceum: Aleksandra Szeląg, Małgorzata Borkowska, Malwina Łacińska, Aleksandra Trześniowska, Aleksandra Nowosad (przy akompaniamencie nauczyciela religii p. Wojciecha Borkowskiego), Przemysław Mazurek, Grzegorz Czarnecki i Maciej Michalczuk. Wieczór utrwalony został fotografią (Aleksandra Bachusz) i  filmem (Łukasz Jańczuk).


Zdjęcia:

http://staszic.pl/?p=6568#more-6568

 

Opracowanie tekstu: Łucja Watras

Fot. SZ nr 2