Groził żonie zabójstwem, trafił do policyjnego aresztu

Do policyjnego aresztu trafił 30-letni mieszkaniec gminy Łopiennik Górny po awanturze domowej. Mężczyzna bił żonę po całym ciele oraz groził, że siekierą odrąbie jej głowę. Przed policjantami uciekał samochodem. W chwili zatrzymania miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Reklamy

 

Wczoraj przed godziną 7.00 dyżurny otrzymał zgłoszenie o awanturze domowej w jednej z miejscowości gminy Łopiennik Górny. Na miejsce natychmiast udali się policjanci, którzy ustalili, że 30-letni mężczyzna będąc pod wpływem alkoholu wszczął awanturę.

Bił żonę po całym ciele, wyzywał oraz groził zabójstwem. Z siekierą agresor wsiadł do samochodu i odjechał. Mundurowi zauważyli go kilka kilometrów od domu. Początkowo kierujący nie reagował na znaki do zatrzymania dawane przez funkcjonariuszy, ale po wjechaniu w polną drogę zaniechał dalszej ucieczki. Mężczyzna nie chciał jednak wysiąść z pojazdu, stawiał bierny opór. Został obezwładniony przez policjantów i doprowadzony do jednostki.

Użyte wobec zatrzymanego urządzenie wykazało, że ma on w organizmie 1,5 promila alkoholu. W pojeździe śledczy zabezpieczyli siekierę, którą agresor groził swojej żonie. Teraz trzeźwieje w policyjnym areszcie.

Jeszcze dzisiaj trafi przed oblicze prokuratora, który zadecyduje o jego dalszym losie. Odpowie za agresywne zachowanie wobec swojej 26-letniej żony, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz naruszenie zakazu sądowego, gdyż okazało się, że ma on orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.



źródło, wideo, fot. KPP Krasnystaw