Niebezpieczny, łatwopalny transport

Niezabezpieczony, do tego łatwopalny, ładunek 21 ton farby zatrzymali podczas kontroli inspektorzy transportu drogowego. Dodatkowo pojazd był źle oznakowany, brakowało też gaśnic.

Reklamy

9 lutego, inspektorzy z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali do kontroli w powiecie bialskim ciągnik siodłowy z naczepą przewożący do Rosji ładunek 21 ton łatwopalnej farby, zapakowanej w stalowe beczki. Okazało się, że ładunek przewożony przez polskiego przewoźnika nie został zabezpieczony przed przemieszczaniem się, co groziło nie tylko przesuwaniem się beczek, ale nawet wypadnięciem z naczepy i przygnieceniem innych pojazdów i pieszych.

Prawdopodobne rozszczelnienie się opakowania z materiałami łatwopalnymi i skutki ewentualnego pożaru to zagrożenia, którego efekty mogą być tragiczne.

Dalsze oględziny ujawniły, że obowiązkowa tablica barwy pomarańczowej ostrzegająca o tym, że pojazd przewozi towary niebezpieczne, nie gwarantowała pozostania jej w miejscu mocowania po 15 minutach przebywania w ogniu, ponieważ przymocowano ją plastikowymi opaskami zaciskowymi, a ma ona na celu ostrzeżenie m.in. strażaków, kiedy przybędą na miejsce pożaru pojazdu. Dodatkowo, tablica nie posiadała wymaganych właściwości odblaskowych oraz była nadmiernie zniszczona i zużyta.

Inspektorzy stwierdzili także, że obie wymagane przy takim transporcie 6-kilogramowe gaśnice nie posiadały ważnej kontroli okresowej.

Wobec przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne zagrożone mandatem w wysokości 1700 zł, a na kierowcę nałożono grzywnę w kwocie 1000 zł. Ponadto zatrzymano dalszy transport do czasu usunięcia nieprawidłowości.

(info i fot. WITD Lublin)


Zobacz też:

Rekordzista! 5 razy przekroczona dopuszczalna ładowność – ZDJĘCIA

Rekordzista! 5 razy przekroczona dopuszczalna ładowność – ZDJĘCIA


LubieHrubie na Twitterze