Rodzinny napad na agencję celną

Bialscy policjanci zatrzymali sprawców sobotniego rozboju na pracownicy agencji celnej. Zamaskowani mężczyźni weszli do lokalu i grożąc kobiecie metalowym przedmiotem oraz szarpiąc ja skradli około 4 tys. złotych. Okazało się, że są to czterej bracia w wieku od 20 do 25 lat.

Reklamy

Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę, w czynnej całodobowo placówce. Trzej zamaskowani kominiarkami sprawcy wtargnęli do biura agencji celnej, po czym grożąc pracownicy metalową pałką i szarpiąc ją za ubranie, doprowadzili ją do stanu bezbronności i ukradli kasetkę z pieniędzmi.

Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału d/w z Przestępczością Przeciwko Mieniu. Do pierwszego zatrzymania doszło już w poniedziałek wieczorem, a następnego dnia kryminalni zatrzymali kolejnych sprawców. W sumie do policyjnego aresztu trafiło czterech braci w wieku 20, 23, 24 i 25 lat. Wszyscy mieszkają na terenie gminy Łomazy. Jak ustalili policjanci trzech z nich bezpośrednio dokonywało rozboju, a czwarty stał na czatach. Tylko jeden z zatrzymanych był wcześniej notowany przez policję za inne przestępstwo. Mundurowi odzyskali część zrabowanych pieniędzy.

Cała czwórka była już przesłuchana w bialskiej Prokuraturze, gdzie usłyszeli zarzuty dokonania rozboju. Dzisiaj bracia będą doprowadzani do sądu z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Maksymalna kara jaką przewiduje kodeks karny za to przestępstwo to 12 lat pozbawienia wolności.

 

źródło: KWP Lublin (J.J.)