Nerwowa końcówka na własne życzenie. Unia – Roztocze 3:2

W niedzielnym meczu zamojskiej klasy okręgowej Unia Hrubieszów pokonała na własnym boisku Roztocze Szczebrzeszyn 3:2.

Reklamy

 

Unia szybko objęła prowadzenie po kuriozalnej, samobójczej bramce – bramkarz gości sam wbił piłkę do własnej bramki, przy wydatnej pomocy Greniuka. Wkrótce napastnik Unii wpisał się na listę strzelców dwukrotnie i gospodarze prowadzili już 3:0. Unia przeważała i wydawało się, że kolejne bramki będą tylko formalnością. Tuż przed przerwą, po ręce w polu karnym, sędzie podyktował jednak dla gości karnego, którego wykorzystali.

W drugiej połowie mecz się wyrównał. Obie drużyny miały sytuacje bramkowe. Jedną z nich wykorzystali goście. Końcówka była nerwowa – piłkarze Roztocza postawili wszystko na jedną kartę, chcąc wyrównać stan meczu. Unia kontrowała. Ostatecznie udało się gospodarzom doweźć rezultat do końca spotkania i dopisać na swoje konto 3 punkty.

 

Unia Hrubieszów – Roztocze Szczebrzeszyn 3:2 (3:1)

Bramki dla Unii: 11′ samobójcza, 21′, 33′ Greniuk

Skład Unii: Tomczyszyn, Pietrusiewicz, Baran, Kazan, Pańko, Blicharz, Kaminski, Grui, Greniuk, Oleszczuk M., Podgórski

Ławka: Kociach, Fulara, Wiejak, Romanowski, Goralski, Aliokin, Onkiewicz

Zmiany w Unii: Goralski za Pietrusiewicza 46′, 51′ Aliokin za Barana, 56′ Wiejak za Podgórskiego, 76′ Fulara za Grui, 84′ Onkiewicz za Pańko, 87′ Romanowski za Blicharza.