Patryk Bielecki – kierownik Unii Hrubieszów o swojej pracy (ZDJĘCIA)

Absolwent Zespołu Szkół nr 1 w Hrubieszowie – Patryk Bielecki, pasjonat piłki nożnej, a obecnie kierownik Unii Hrubieszów odpowiedział się nasze pytania, dzieląc się swoją wiedzą, a zarazem hobby. 

Reklamy

– Skąd wzięło się u Ciebie zainteresowanie piłką nożną?

Piłką nożną zainteresowałem się w wieku 10 lat, gdy oglądałem wraz z tatą Euro 2008. Na pierwszy mecz Unii Hrubieszów, jako kibic, wybrałem się się w październiku 2012 roku. Był to mecz z Ostoją Skierbieszów, wygrany przez naszą drużynę 4:1. Kolejny mecz rozegraliśmy z Ładą Biłgoraj. Niestety, przegraliśmy 1:0 (Łada później awansowała do wyższej ligi). Był to ostatni mecz w rundzie jesiennej sezonu 2012/2013. Pamiętam, że przez całą zimę nie mogłem doczekać się kolejnego meczu.

– Jaki klub jest Twoim ulubionym?

Moim ulubionym klubem jest zdecydowanie Unia Hrubieszów. Lubię ten Klub ponieważ jest z mojego miasta, a ponadto interesuję się niższymi ligami w Polsce. Podczas meczów panuje niepowtarzalny klimat niższych lig, tutaj każdy każdego zna, po meczu jest okazja, by porozmawiać z zawodnikami, nie tylko jeżeli jest się pracownikiem Klubu.

– Jesteś obecnie Kierownikiem Unii Hrubieszów, jakie zadania się z tym wiążą?

Moja przygoda z Unią Hrubieszów rozpoczęła się w 2019 roku, po ukończeniu nauki w Zespole Szkół Nr 1 w Hrubieszowie. Pamiętam, że byłem wtedy na meczu towarzyskim w Hrubieszowie. Unia Hrubieszów grała wtedy z Bratem Siennica Nadola. Ówczesny prezes Klubu – Pan Jarosław Łukiewicz szukał wtedy kogoś do prowadzenia strony klubowej. Od siedmiu lat interesowałem się tym klubem, więc zgłosiłem chęć prowadzenia strony Klubu bez wahania. Rok później nastąpiła zmiana zarządu Pana Jarka zastąpił Pan Dariusz Mękal i nadal chciał, żebym prowadził stronę Klubu. Później pojawił się temat, aby zatrudnić mnie jako pracownika biurowego, ale jakoś później nic z tego nie wyszło. W 2021 roku doszło do całkowitej zmiany w zarządzie Unii Hrubieszów. Prezesem zarządu została Pani Wioletta Krawczuk, a wiceprezesem ds. Piłki Nożnej został Pan Tomasz Janiszek. Właśnie wtedy, poza prowadzeniem strony Klubu, powierzono mi funkcję pracownika biurowego oraz kierownika drużyny. Do obowiązków kierownika należy przede wszystkim pilnowanie spraw dotyczących meczu. Muszę pilnować, który zawodnik w danym momencie może grać, czy nie ma pauzy za kartki, muszę pilnować, aby na boisku był młodzieżowiec (w tym sezonie to zawodnik rocznika 2001 lub młodszy). Niedopilnowanie tego wiąże się z przegraną walkowerem przez naszą drużynę. Poza tym jestem odpowiedzialny za kontakt zarówno z Lubelskim Związkiem Piłki Nożnej, jak i z Zamojskim Okręgowym Związkiem. 

– Który z dawnych zawodników Unii, według Ciebie, osiągnął największy sukces i może poszczycić się wyjątkową karierą?

Takich zawodników było kilku. Pierwszym z nich był Janusz Rybak, który w sezonie 1984/1985 rozegrał jeden sezon w I lidze w barwach Radomiaka Radom. Rok później w sezonie 1985/1986 Pan Krzysztof Marchewka występował w I-ligowej Stali Mielec. Jednak największe sukcesy osiągnęli Tomasz Kiełbowicz oraz Dawid Nowak, którzy przygodę z piłką rozpoczynali w Unii Hrubieszów, a następnie wiele sezonów występowali na poziomie ekstraklasy oraz zagrali parę meczów w reprezentacji Polski. Teraz największe nadzieje pokładamy w Sebastianie Cebuli, to nasz wychowanek, który aktualnie gra w Rakowie Częstochowa oraz otrzymał powołanie do reprezentacji Polski do lat 16.

– A sukcesy Unii Hrubieszów jako Klubu?

Biorąc pod uwagę historię klubu, uważam, że całkiem dobrze nam szło: 1979 – w czerwcu Unia pokonała w finale wojewódzkim Pucharu Polski Hetmana Zamość 7:3 (6 bramek strzelił Eugeniusz Gajec). W sierpniu już na szczeblu centralnym Unia gromi Igloopol Dębica 5:1, później II Ligowy Ursus Warszawa pokonuje 3:2 (2:2), (br. M. Nowak, E. Gajec i Bojko), kibiców 3 tysiące. Unia znalazła się wśród 48 najlepszych klubów w Polsce. Był to największy sukces w historii hrubieszowskiego futbolu. 9 września w obecności 5 tys. kibiców toczy pojedynek z Wigrami Suwałki, przegrywając po dogrywce 3:2 (br. Bojko z wolnego i Gajec z karnego). Wigry w kolejnej rundzie trafiają na Legię Warszawa. 1980 – Unia znów wygrywa puchar wojewódzki z Hetmanem Zamość 2:1 i awansuje do rozgrywek centralnych. Najpierw w obecności 2,5 tys. widzów wygrywa z Tarnovią Tarnów 2:1 (br. Zb. Cała i Zb. Lebiedowicz z karnego), lecz później w obecności 3 tys. kibiców przegrywa następny mecz z Avią Świdnik 0:2 i odpada z rozgrywek. 2018 – Unia Hrubieszów osiąga jeden z większych sukcesów w historii klubu. 28 Maja – Unia Hrubieszów jako najniżej notowany zespół czwórki półfinalistów na szczeblu wojewódzkiego Pucharu Polski eliminuje IV ligowe Eko Różanka. Bramkę na wagę awansu w 67 minucie strzela Jewgienij Grui. Unia Hrubieszów występuje w następującym składzie: Tomczyszyn, Kazan, Alokhin, Zając (75′ Pietrusiewicz), Romanowski, Podgórski, Kamiński, Wiejak, Grui, Omański (80′ K. Oleszczuk), M. Oleszczuk (70′ Pańko). 6 czerwca – Unia Hrubieszów zostaje sensacyjnym zdobywcą wojewódzkiego Pucharu Polski. Zwycięstwo Unii nad III ligowymi Orlętami Radzyń Podlaski zapewnia piękny gol Krystiana Romanowskiego. Unia Hrubieszów występuje w następującym składzie: Tomczyszyn, Pietrusiewicz (69′ Wiejak), Kazan, Alokhin, Romanowski, Omański, Podgórski, Kamiński, Fulara, Grui (88′ K. Oleszczuk), M. Oleszczuk (83′ Pańko). 2 Października w obecności około 2000 kibiców – Na szczeblu centralnym Pucharu Polski, Unia Hrubieszów mierzy się z występującym w ekstraklasie Górnikiem Zabrze. Niestety, Unia nie sprawiła sensacji i goście wygrywają 0:9. Unia Hrubieszów wystąpiła w następującym składzie: Tomczyszyn, Pietrusiewicz, Baran (79′ Zając), Kazan, Romanowski, Wiejak, Fulara, Kamiński (69′ Podgórski), Pańko (72′ Omański), Grui, M. Oleszczuk. Oczywiście większą cześć znam tylko z opowiadań np. Taty, ale z Pucharu z roku 2018 pamiętam wszystkie mecze. Jako kibic byłem obecny na każdym z tych spotkań, a mecz z Górnikiem Zabrze, pomimo wysokiej porażki, było świętem w Hrubieszowie. Przyjechała do nas drużyna, która grała swoim podstawowym składem. Nie zlekceważyli nas. 

– Widzę Twoją pasję i entuzjazm, a czy w tej pracy pojawiają się jakieś problemy?

W 2020 roku, gdy doszło do zmiany zarządu, pojawiły się pewne problemy w Klubie. Wraz z odejściem zarządu odeszli zawodnicy. I wiosną, podczas sezonu 2020/2021 byliśmy zmuszeni do wycofania się z ligi. Za karę zostaliśmy zrzuceni dwie ligi niżej. Później w lipcu, trenerem został Pan Waldemar Kogut i zbudował kadrę na nowo. Teraz mamy pierwsze miejsce w lidze, wygraliśmy 15 spotkań oraz dwa zremisowaliśmy, w efekcie czego pewnie zmierzamy do awansu do zamojskiej klasy okręgowej, a później kto wie, może uda się wrócić do 4 ligi. Bardzo w to wierzę. Na mecze Unii chodzę tak, jak pisałem wcześniej – od 2012 roku i jestem z nią na dobre i na złe. 

Innymi problemami, które pojawiają się są kontuzje zawodników, ale na to nic nie prowadzimy. Na szczęście drużyna jest zgrana i wszelkie problemy są szybko rozwiązane.

– Czym kierujesz się w życiu?

To dość trudne pytanie. Biorąc pod uwagę, że chciałbym, żeby w Klubie było jak najlepiej, to pracowitością i uczciwością. Na pewno jest w tym wszystkim pasja związana z ukochanym Klubem oraz odpowiedzialność i szacunek wobec pracowników Klubu, jak i zawodników oraz trenera. 

– Czy piłka nożna to dobry sport dla dzieci i młodzieży?

Myślę, że piłka nożna to najbardziej popularny sport, zarówno w Polsce, jak i na świecie. Moim zdaniem podjęcie treningów integruje młodzież oraz odciąga ich od komputerów. Sport to zdrowie, dlatego warto zacząć z nim przygodę.

– Jak zainteresowany piłką młody człowiek może trafić do prestiżowego klubu?

Większość reprezentantów Polski zaczynało przygodę z piłką w klubach ze swoich miejscowości. Przykładem z naszego podwórka jest Tomasz Kiełbowicz, Dawid Nowak, czy też Sebastian Cebula, przed którym kariera stoi otworem. Młodzieżowe zespoły Unii Hrubieszów występują w ligach wojewódzkich, a tam mierzą się z topowymi zespołami z Lubelszczyzny. Często takie mecze oglądają skauci klubów z ekstraklasy. W tym sezonie dwóch naszych wyróżniających się chłopców z rocznika 2008/2009 zostało dostrzeżonych i byli na testach w Górniku Zabrze oraz Cracovii Kraków.

– Czego można Ci życzyć?

Dalszego zaangażowania w rozwój piłki nożnej w naszym mieście oraz wytrwałości w realizacji celów postawionych przed sezonem przez zarząd Klubu. Dodatkowo, mogę sobie życzyć, żeby młodzież z Hrubieszowa i okolic w jeszcze większym stopniu zainteresowała się sportem. Każdy młody człowiek, który chce spróbować swojej przygody z piłką nożną – może się do nas zgłosić. 

­

Strony prowadzone przez Patryka Bieleckiego: 

MKS Unia Hrubieszów – Piłka Nożna i https://uniahrubieszow-official.klubowo24.pl/ 

­

Foto: archiwum prywatne PB / Unia Hrubieszów

Zebrał: Daniel Buchowiecki


Zobacz też:

Olender Sól – Unia Hrubieszów 2:2

Olender Sól – Unia Hrubieszów 2:2


MAKBET (CIEMNA NOC…)

Makbet (Ciemna noc…)