Unia pokonała Janowiankę. Relacja z meczu

W meczu 8. kolejki IV ligi lubelskiej Unia Hrubieszów pokonała 1:0 Janowiankę Janów Lubelski po golu Patryka Krygiela. Na pewno cieszy wygrana „biało-niebieskich”, a bardziej martwi skuteczność. Gdyby podopieczni Marcina Nowaka wykorzystali wszystkie stworzone sytuacje podbramkowe, to wynik mógłby być znacznie wyższy. Losy meczu mogły być już rozstrzygnięte po pierwszej połowie.

Reklamy

 

Unia Hrubieszów – Janowianka Janów Lubelski 1:0 (0:0)

Unia: Ryć – Wiejak, Jędrzejuk, Oleksiuk, Kazan Dominik, Stepaniuk (83’ Garbacz), Fulara, Kamiński, Krygiel (89’ Tabuła Rafał), Otręba, Chochowski (75’ Oleszczuk Adrian).

Reklamy

Janowianka: Wąsik – Sadowski, Wojtan, Małek, Krzysztoń (80′ Wieleba), Gąbka, Szczecki, Golec, Sobótka, Piecyk, Chmiel.

Bramki: Krygiel (65’).

Sędziował: Rafał Kalinowski (OKS Lublin).

Widzów: 350.


Spotkanie w Hrubieszowie lepiej rozpoczęła Unia, która była zdeterminowana, aby po dwóch porażkach z rzędu w końcu wygrać. Widać, że Janowianka przyjechała na niedzielne spotkanie, osłabiona kadrowo i postawiła na mocną defensywę. Goście postanowili bardziej bronić wyniku remisowego niż atakować i szukać wygranej.

Unia atakował i już w pierwszej połowie powinna rozstrzygnąć losy spotkania. Najpierw swoje okazje strzelcie i to aż trzy miał Paweł Chochowski, ale napastnik Unii nie zdołał skierować piłki do bramki gości. Następnie groźnie strzelali Damian Otręba i Patryk Krygiel, ale i w tym przypadku nie przełożyło się to na zdobycze bramkowe.  Kolejną sytuacje do zdobycia gola miał kapitan naszej drużyny Piotr Fulara.  Pomocnik Unii niestety przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gości. W samej końcówce pierwszej połowy swoją okazję mieli goście, ale w porę niebezpieczeństwo zażegnał Sławomir Ryć popisując się bardzo dobrą interwencją. Do przerwy w Hrubieszowie mięliśmy bezbramkowy remis i to goście byli bliżej zrealizowania swojego celu.

W drugiej odsłonie obraz gry nie uległ zmianie i Unia nadal groźnie atakowała stwarzając sobie klika naprawdę ciekawych sytuacji pod bramkowych. Znów niestety brakowało naszym zawodnikom skuteczności pod bramką rywali. Piłka po strzałach naszych zawodników kilka razy minimalnie mijała słupek bramki Janowianki. W końcu w 65 min. Unia dopięła swego. Po szybkim rozegraniu piłki w środku pola sam na sam z bramkarzem gości wyszedł Patryk Krygiel, który tym razem skutecznym strzałem wykończył wypracowaną akcję. Unia nie zadowoliła się jedno bramkowym prowadzeniem i atakowała dalej, ale więcej goli w tym spotkaniu już nie padło.  W końcówce meczu groźnie strzelał zawodnik Janowianki, jednak piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Sławomira Rycia.

Podsumowując Unia Hrubieszów w pełni zasłużenie pokonała 1:0 Janowiankę Janów Lubelski. Zespół z Hrubieszowa wykazał się większą wolą walki oraz stworzył sobie wiele sytuacji, po których można było pokusić się o znacznie wyższy wynik końcowy.



józek