Hrubieszów: Wiła wianki i rzucała je do falującej wody [ZDJĘCIA]

Po raz kolejny, 20 czerwca 2022 roku, Klub Literacki Ziemi Hrubieszowskiej, wierny mistrzowi z Czarnolasu Janowi Kochanowskiemu i prastarym słowiańskim zwyczajom – bawił się w Noc Kupały.

Reklamy

Miejscem spotkania był gościnny i przepięknie położony Teptiuków.

Noc Kupały to znane słowiańskie święto, związane z letnim przesileniem słońca. Obchodzone było od prawieków w czasie najkrótszej nocy w roku. Słońce znajduje się wówczas w zenicie nad Zwrotnikiem Raka. Tak było i tym razem. Literaci i ich przyjaciele spotkali się na dobrej zabawie przy pieśniach, wierszach i cudownie snutych opowieściach.

„Gdy słońce raka zagrzewa”. Kontakt z naturą, wieczór twórczy poza domem, uczczenie spuścizny  Jana Kochanowskiego.

„Święto niechaj świętem będzie,

Tak bywało przed tym wszędzie’”

Oczywiście, nie zabrakło przepięknie wykonanych wianków przez zaprzyjaźnione panie ze Stefankowic. Wianki zostały zgodnie ze zwyczajem rzucone do wody.

Zapraszamy do wspólnego świętowania za rok.

­

­

(info i fot. Maria Marut / KLZH)


Zobacz też:

Hrubieszów: Nasza piękna, grecka przygoda… [ZDJĘCIA]

Hrubieszów: Nasza piękna, grecka przygoda… [ZDJĘCIA]