Hrubieszów: Żołnierze 2 Korpusu Wojska Polskiego walczący o Monte Casinno – cd.

Witam Państwa bardzo serdecznie i opisuję ciąg dalszy historii i losy następnego żołnierza tułacza, który służył w 2 Korpusie Wojska Polskiego pod dowództwem generała Władysława Andersa, walcząc o Monte Casinno.

Reklamy

 

Żołnierz nazywa się Wincenty Kozarczuk, jest to ostatni z żołnierzy pochowanych na naszym cmentarzu parafialnym, w zapomnianej mogile.

Za pośrednictwem dr. Mariusza Sawy z lubelskiego IPN, udało się odnaleźć w Centralnym Archiwum Wojskowym materiały jego dotyczące.

Wincenty Kozarczuk, syn Wojciecha i Magdaleny, urodzony 21 maja 1905 roku w Nowym Majdanie gmina Wojsławice, powiat krasnostawski (przepraszam, bo kiedyś pisałem, że to teren Ukrainy). Gimnazjum Państwowe ukończył w Ostrogu, dawny powiat zdołbunowski, woj. wołyńskie, maturę zdał w 1928 roku.

Następnie jesienią wstąpił do Szkoły Podchorążych Piechoty w Ostrowii – Komorowie, którą ukończył w 1930 roku i później służył w wojsku, w Równym do 1932 roku. W międzyczasie zajmował się także nauczaniem w szkole.

Gdy wybuchła wojna, w 1940 roku został aresztowany przez Sowietów i skazany na 4 lata więzienia, na terenie ZSRR, gdzie przebywał do 23 marca 1942 roku. Gdy został tworzony 2 Korpus Wojska Polskiego, wstąpił w jego szeregi. Nie wiemy, jaki miał stopień wojskowy, ale na pewno miał jakąś rangę, bo był dowódcą plutonu, walczył o Monte Casino, o wzgórze 593, gdzie został ciężko ranny, miał uszkodzoną lewą rękę.

Z tego wynika, że brał udział w kampanii wrześniowej. Jest to drugi żołnierz po Bogdanie Majcherskim.

Do Polski powrócił w sierpniu 1946 roku i pracował, jako urzędnik w Gdańsku. Do Hrubieszowa, nie znamy jego dokładnej daty powrotu, ale prawdopodobnie przyjechał w połowie lat pięćdziesiątych. Mieszkał samotnie przy ulicy Gęsiej, potem na Wyzwolenia i tam zmarł 1 listopada 1974 roku.

Nie mamy żadnego zdjęcia, ani jego dokumentów, ale wiadomo, że miał wiele odznaczeń i był odznaczony przez Królową Elżbietę.

Bardzo proszę, jeśli ktoś z Państwa posiada jakieś wiadomości, dokumenty – proszę o kontakt pod podanym numerem telefonu. Chcę nadmienić, że już wysłane zostały dokumenty do Centrali IPN w Warszawie i czekamy na zatwierdzenie, a następnie za pośrednictwem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów zostaną wysłane do Stowarzyszenia Żołnierzy 2 Korpusu w Nowym Jorku, gdzie zostaną rozpatrzone na otrzymanie dotacji na wykonanie tego zadania.

Jesteśmy dobrej myśli, bo nasz cel został bardzo szlachetnie przyjęty. Będzie to wielkie historyczne wydarzenie dla naszego miasta.

Podaję telefon kontaktowy: 728-204-888.

 

Z poważaniem

Mieczysław Z.