Małgorzata Todd: Lekcja pokera odc. 153

Dominika otrzymała następne polecenie, żeby pojechała Alejami Jerozolimskimi do Marszałkowskiej, zawróciła na rondzie i zaparkowała samochód w pobliżu wejścia do metra. Kiedy dojechała na miejsce, zgodnie z kolejną instrukcją udała się na peron, skąd odjeżdżały pociągi w kierunku Młocin.

Reklamy

 

Lekcja pokera

odcinek 153


Dominika otrzymała następne polecenie, żeby pojechała Alejami Jerozolimskimi do Marszałkowskiej, zawróciła na rondzie i zaparkowała samochód w pobliżu wejścia do metra. Kiedy dojechała na miejsce, zgodnie z kolejną instrukcją udała się na peron, skąd odjeżdżały pociągi w kierunku Młocin.

Peron był o tej porze dosyć zatłoczony. Rozejrzała się dyskretnie i zauważyła udającego pasażera Marcina zajętego czytaniem gazety. Poczucie, że jest pilnowana, było w tym momencie pokrzepiające, bo czuła narastające zdenerwowanie. W chwilę później na peron wtoczył się pociąg. Zamieszanie tym spowodowane sprawiło, że nikt nie zwrócił uwagi na wysokiego chłopaka w naciągniętym na głowę kapturze od dresu. Biegł przez peron i z całym impetem wpadł na Dominikę, przewracając ją. Wyrwał torbę i zanim ktokolwiek zdążył zareagować, był już w windzie. Wcale nie przypadkiem jej drzwi były właśnie otwarte. Stał w nich wspólnik i przytrzymywał do czasu, kiedy obydwaj z łupem znaleźli się wewnątrz.

Mieli parę sekund na przesypanie zawartości torby do czarnego foliowego worka, takiego, jakich używa się na śmieci.

– Po co to robimy? – zainteresował się chłopak w kapturze.

– Bo to szybsze niż szukanie pluskwy – odparł Bodzio.

– Jakiej?..

– Nie guzdrz się, bo nas złapią – upomniał Bodzio.

W chwilę później byli na Placu Defilad. Kiedy wsiedli do zaparkowanej tuż przy windzie furgonetki i ruszyli, chłopak zapytał, kiedy dostanie swoją dolę.

– Najpierw musimy ukryć te pieniądze w bezpiecznym miejscu.

– I podzielić?

– Nie. Dostaniesz swoją dolę z całkiem innej puli. Te pieniądze są najprawdopodobniej znaczone. Nie chcę, żebyś wpadł.


CDN…

 

Czytaj i pobierz ten odcinek powieści w pliku PDF. Już teraz można zamówić całość w formie e-booka za jedynie 20 zł wpłacając należność na konto Wydawnictwa TWINS (dane w stopce na blogu) oraz podając e-mail do wysyłki.


Małgorzata Todd

mtodd.pl/blog