„Pamięć nie dała się zgładzić” – uroczystości 73. rocznicy zbrodni katyńskiej i 3. rocznicy tragedii smoleńskiej w hrubieszowskich koszarach

12 kwietnia 2013r. na terenie hrubieszowskich koszar zostały zorganizowane uroczystości patriotyczne upamiętniające 73. rocznicę zbrodni katyńskiej i 3. rocznicę tragedii smoleńskiej.

Reklamy

W uroczystościach wzięły udział władze samorządowe miasta, gminy i powiatu, służby mundurowe, kombatanci, rodziny żołnierzy 2psk, poczty sztandarowe szkół i organizacji kombatanckich, dzieci i młodzież oraz mieszkańcy miasta. Wagę uroczystości swoją obecnością podkreślił Poseł na Sejm RP pan Sławomir ZAWIŚLAK – prezes Zarządu Okręgowego Światowego Związku Żołnierzy AK Okręg Zamość.
   

Obchody rocznicowe rozpoczęły się Mszą Świętą z Ceremoniałem Wojskowym w Kościele Garnizonowym pw. MBNP.  Mszę poprzedził okolicznościowy montaż słowno-muzyczny „Katyń – po drugiej stronie ciszy…”, w którym przywołane zostały wspomnienia o oficerach 2 Pułku Strzelców Konnych bestialsko zamordowanych przez NKWD w 1940r. w Charkowie. 
   

Życiorysy wspaniałych i jakże doświadczonych żołnierzy, wysoko ocenianych przez swoich przełożonych, a zarazem kochających mężów i ojców:  płk.  Władysława BEREZY, mjr. Bohdana Dobrzańskiego, mjr. Romana SULIMIRA zostały ukazane  jako wzór dla obecnych pokoleń żołnierzy. Zaprezentowano również koleje losów młodych oficerów 2psk – por. Wiktora LORENZA oraz por. Ludwika SZAFARSKIEGO, którzy mimo swojego młodego wieku, wykazali się wielką odwagą podczas wypadu na Kamieńsk we wrześniu 1939r. 
   

Ich osobistym planom życiowym i zawodowym, jak pokazała historia, nie dane było się urzeczywistnić. Pozostawili swoje rodziny, które do końca mocno wierzyły, iż po wojennej pożodze ich bliscy wrócą cali i zdrowi, a dalej już tylko szczęśliwie potoczy się ich wspólne życie. Niestety, czas miał pokazać, iż okres poprzedzający rozstanie w 1939r., miał być ich ostatnią wspólnie spędzoną chwilą. I dzisiaj,  po 73. latach  od okrutnej zbrodni, oficerowie ciągle żyją we wspomnieniach swoich bliskich kultywujących w jakże wspaniały sposób pamięć o tych, którzy pozostając wierni do końca mundurowi, stracili swoje życie w różnych miejscach kaźni na terenach byłego ZSRR.
   

Całość montażu dopełniła okolicznościowa poezja katyńska oraz fragmenty wspomnień pochodzące bezpośrednio od rodzin pomordowanych oficerów. Akademię zakończyły słowa ks. Zdzisława PESZKOWSKIEGO przywołane przez ks. Prałata ppłk. Andrzeja PUZONA:

„Nasze narodowe jestestwo określa zasada czterech „P”:
Prawda – mamy obowiązek jej szukania,
Pamięć – skarb, który musimy nieść dalej,
Prawo – które daje kształt prawdzie,
Przebaczenie – które wypływa z naszej kultury.
Od tego nas nic nie uwolni”.

   

Następnie rozpoczęła się uroczysta msza święta, którą celebrował ks. Prałat ppłk Andrzej PUZON.  W swoim słowie ks. Prałat mocno podkreślił potrzebę kultywowania przez współczesne pokolenia Polaków pamięci o ludziach i wydarzeniach zapisanych w dziejach naszej Ojczyzny. Podkreślił, iż tylko wychowanie młodzieży w duchu patriotyzmu i poszanowania tradycji może zagwarantować ciągłość naszej tożsamości narodowej. 
   

Po zakończonej Mszy Świętej uczestnicy uroczystości przeszli na teren 2 Hrubieszowskiego Pułku Rozpoznawczego, gdzie rozpoczęła się druga część rocznicowych obchodów. Na wstępie zabrał głos pełniący obowiązki Dowódcy ppłk dypl. Marcin FRĄCZEK, który nawiązując do wydarzeń z 1940r.  oraz 2010r. podkreślił wielki patriotyzm i oddanie Ojczyźnie przez pomordowanych i ofiary tragicznego lotu. Następnie wszyscy zebrani uczcili minutą ciszy pamięć ofiar zbrodni katyńskiej i tragedii smoleńskiej. Głos zabrał również Poseł na Sejm RP pan Sławomir ZAWIŚLAK.
   

Następnie miał miejsce Apel Pamięci i Salwa Honorowa. Uroczystości zakończyło składanie wieńców przed obeliskiem upamiętniającym oficerów 2psk przez przybyłe na uroczystości delegacje różnych szczebli władzy administracyjnej i samorządowej, służb mundurowych, szkół oraz kombatantów i mieszkańcy Hrubieszowa. Oddali w ten sposób hołd tym, których postaci wpisały się już na zawsze w Garnizonową Listę Katyńską .


Tekst: Edyta Biszczat