Pomnik stoi, Ryszarda Romańskiego zabraknie

Hrubieszów Dzień przed Wigilią, 23 grudnia 2008 roku zmarł zasłużony dla Hrubieszowa sportowiec, a w ostatnich latach prezes Koła Rejonowego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Hrubieszowie pan Ryszard Romański.

Reklamy

Dzięki jego staraniom pomnik Partyzanta Ziemi Hrubieszowskiej stoi na Rynku w Hrubieszowie, oficjalne odsłonięcie pomnika odbyć ma się we wrześniu, niestety Ryszard Romański, który włożył wiele trudu aby tak się stało zmarł.

***

Romański Ryszard

Urodził się 1 lutego 1929 roku w Hrubieszowie z rodziców Mieczysław i Joanna. Ojciec Mieczysław w czasie II Wojny Światowej czynnie działał w Armii Krajowej, jego syn Ryszard, jako kilkunastoletni chłopiec m.in. przewoził furmanką członków tej formacji. Ojciec zmarł 8 grudnia w 1965 r.

Po ukończeniu szkoły podstawowej uczęszczał do szkoły mechanicznej, tam wychowania fizycznego uczył go znany wówczas nauczyciel pan Włodzimierz Charkowski. W 1946 r. zajął 2 miejsce za Edmundem Szczekanem w Przełajowych Biegach Narodowych w Hrubieszowie. Ale jego pasją stała się piłka nożna i siatkówka, w których był żelaznym reprezentantem szkoły. W piłce nożnej początkowo grał na różnych pozycjach, ale jego sprawność fizyczna, refleks, odwaga przesunęła go na bramkę, którą bronił w hrubieszowskich klubach takich jak: KKS „Grom” występujący w klasie „B” w latach 1948 – 1949, ZS „Związkowiec”, który awansował do klasy „A” w 1950 r. zajmując 5 miejsce, ZS „Ogniwo” występujące w klasie wydzielonej w 1951 r., TKS „Spójnia” od 1952 – 1954.

Trenowali go m.in. kolega z boiska Zygmunt Brzostowski i działacz sportowy Jan Korczak. Do najlepszych wówczas zawodników występujących z nim na boiskach można zaliczyć: Zdzisław Czerkas (też bramkarz), Ryszard Stefan Waszczuk (kapitan), Ryszard Palczewski, Zygmunt Brzostowski, Michał Starykiewicz, Zygmunt Kubiak, Tadeusz Nowosad, Zbigniew Piwkowski, Zygmunt Seweryn, Eugeniusz Sołtysiak, Zygmunt Piwkowski, Zbigniew Maryńczak, Roman Korczak, Bogdan Burda (kapitan), Jerzy Krzysztofowicz, Zdzisław Paszkiewicz, Kazimierz Szlachta, Witold Baryluk, Jan Rybak, Józef Kopeć. Podczas odbywania zasadniczej służby wojskowej, grał w drużynie wojskowej.

Jeden raz stoczył walkę bokserską w ringu, podobno dla przeciwnika bardzo źle się to skończyło. Cały okres kariery bramkarskiej, trenował w szkole i w tych klubach siatkówkę. Jako siatkarz „Ogniwa” Hrubieszów w roku 1951 po zdobyciu Mistrzostwa Województwa ZS „Ogniwo”, zdobyli też Mistrzostwo Województwa wszystkich Zrzeszeń Sportowych, podczas Mistrzostw Polski „Ogniwa” w Bytomiu zdobyli brązowy medal. Występowali też w rozgrywkach ligowych i różnych turniejach. Najczęściej w składzie: kapitan drużyny dr Jerzy Wiesław Bednarowicz, Domecjusz Kołaczek, Eugeniusz Gawroński, Waldemar Markowicz,. Ryszard Romański, Roman Korczak. Trener Michał Starykiewicz.

Na zawody do Horodła czy Nieledwii udawali się rowerami. W 1952 r. pismem Rady Okręgowej „Ogniwa” z Lublina powołany został do reprezentacji województwa lubelskiego przeciwko Łodzi i Warszawy. Jako zawodnik dysponował wzrostem 182 cm, waga – 71 kg, zamieszkały na Teresówce 16.

Od kilku lat w związku z przeszłością ojca i własnej zapisał się do Koła Rejonowego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Hrubieszowie. Od 2 lat mu prezesował. Jego celem stał się od wielu lat leżący na rynku w Hrubieszowie niedokończony pomnik (napisano nawet na ten temat książkę) i po wielu trudach udało się, pomnik stoi, ale oficjalne odsłonięcie jego ma nastąpić we wrześniu b.r., niestety odbędzie się już ono bez … prezesa Ryszarda Romańskiego. A jeszcze niedawno, pomimo blisko osiemdziesiątki widziałem Go jak jechał, jak zwykle … rowerem, niestety „wyścig” został przerwany.

Cześć Jego pamięci !!!

***

Dziennik Wschodni

Pomnik Partyzanta Ziemi Hrubieszowskiej przyjechał w środę do Hrubieszowa. Stanął na skwerku przy ul. Rynek.

Pomnik wyrzeźbił zespół artystów z Jarosławia, a zainstalowała go na cokole firma z Grabowca. Na tę chwilę hrubieszowscy partyzanci czekali ponad 40 lat.
– Ale warto było, bo pomnik jest piękny – mówi Ryszard Romański, prezes Koła Rejonowego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Hrubieszowie.
Granitowe bryły ze Strzegomia sprowadził na początku lat 60. Stefan Momot, partyzant i rzeźbiarz, który jednocześnie zaprojektował pomnik. Monument przedstawiający sylwetkę partyzanta z karabinem autor dedykował poległym kolegom z oddziałów partyzanckich na ziemi hrubieszowskiej. Kamień z niedokończoną rzeźbą przekazał na rzecz miasta w 1995 roku. Od tamtej pory bryła leżała w trawie.
W końcu akowcy zwrócili się do władz miasta z prośbą o dokończenie dzieła. Społeczny Komitet Budowy Pomnika w Hrubieszowie doprowadził do wykonania ostatecznego projektu budowy fundamentów oraz sposobu montażu cokołu, uzyskano akceptację nazwy i inskrypcji pomnika w Radzie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.

***

Ze strony internetowej Wikipedia

Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej

Organizacja powstała w 1989 r. skupiająca byłych żołnierzy Armii Krajowej. Wydaje miesięcznik Biuletyn Informacyjny AK. Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej zrzesza członków Armii Krajowej i innych organizacji zbrojnych podporządkowanych w czasie wojny legalnemu Rządowi RP na emigracji, które walczyły o odzyskanie niepodległości Polski. Grupuje również członków organizacji, które kontynuowały tę walkę po rozwiązaniu AK, a także – jako członków nadzwyczajnych – osoby wyznające ideały AK i działające na rzecz ich utrwalenia w społeczeństwie polskim.

Na początku lat dziewięćdziesiątych XX w., po zorganizowaniu środowisk, kół i okręgów Związek liczył ponad 80 tys. członków. Obecnie, w roku 2008 liczy ok. 35 tys.

Najwyższą władzą Związku jest Zjazd Delegatów, a w okresach między zjazdowych władzę sprawują Rada Naczelna i Zarząd Główny oraz Główna Komisja Rewizyjna i Główny Sąd Koleżeński. Członkowie tych ciał są wybierani przez kolejny Zjazd Delegatów na okres trzyletni.

Działalnością Związku kieruje Prezes Zarządu Głównego, oraz 13 osobowe Prezydium Zarządu Głównego. Raz na trzy miesiące zbiera się Zarząd Główny, którego członkami, prócz wyżej wymienionych, są prezesi istniejących Okręgów Związku. Rada Naczelna zbiera się w okresach kwartalnych i sprawuje statutowy nadzór nad działalnością ZG; jej obecnym prezesem jest ppłk. Czesław Cywiński.

W Hrubieszowie

Obecnie prezesem jest p. Franciszek Tomasiak, były członek AK w czasie okupacji, który w „nagrodę”, że walczył z okupantem otrzymał wyrok 10 lat i z czego kilka lat spędził w więzieniu na Zamku w Lublinie. Początkowo członków w Hrubieszowie było ponad 400 – tu. Niestety czas robi swoje i obecnie jest ich dwudziestu kilku. Ale kto ma zapatrywania zgodne ze statutem Związku może zostać jego członkiem.

Opracował – Marek Ambroży Kitliński (mak)

Na zdjęciu – Ryszard Romański.

zobacz zdjęcia >>

Hrubieszow LubieHrubie 2009