Małżeństwo zatrzymało się na parkingu, aby nakarmić dziecko. Kiedy zobaczyli nietrzeźwego mężczyznę, który wsiada do Forda i rusza w kierunku drogi S17 powiadomili policję.
Do zdarzenia doszło we wtorek po południu na jednym z parkingów przy drodze S17 w miejscowości Olempin. Policjanci, którzy zostali wezwani na miejsce, zastali tam zgłaszających oraz mężczyznę siedzącego za kierownicą Forda.
Z relacji wynikało, że małżeństwo zatrzymało się na parkingu, aby nakarmić dziecko. Zauważyli, że do zaparkowanego nieopodal Forda, podchodzi chwiejnym krokiem mężczyzna, wsiada do niego i próbuje wyjechać z parkingu.
Podejrzewając, że znajduje się pod działaniem alkoholu, małżonkowie podjęli działania – kobieta zadzwoniła na numer alarmowy, a jej mąż pobiegł za Fordem i zatrzymał go tuż przed wyjazdem na S17. Od kierowcy wyraźnie wyczuł woń alkoholu, mężczyzna miał też problem z wysłowieniem się i koordynacją.
Okazało się, że 44-latek z gminy Żyrzyn ma 4 promile alkoholu w organizmie.
Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy, a on sam odpowie przed sądem. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2, zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi, wysoka grzywna oraz konsekwencje finansowe w postaci świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 5 do 60 tysięcy złotych.
źródło i fot. KMP Puławy