67-letni rowerzysta wjechał wprost pod Daewoo. Pomimo reanimacji zmarł w szpitalu

Do tragicznego w skutkach wypadku doszło wczoraj po godzinie 16 w Machnowie Nowym. Ze wstępnych ustaleń policjantów będących na miejscu zdarzenia wynika, że 67-letni rowerzysta zjechał z chodnika na jezdnię nie upewniając się czy nic nie jedzie.

Reklamy

 

Do zdarzenia doszło w miejscowości Machnów Nowy w powiecie tomaszowskim o godz. 16:20.

Kierująca Daewoo jechała od miejscowości Lubycza Królewska, kiedy nagle pod jej samochód wjechał rowerzysta. Z relacji 41-letniej kobiety wynika, że widziała mężczyznę jadącego rowerem, ale nie spodziewała się, że nagle skręci w lewo.

Jak powiedziała hamowała, ale nie miała szans, aby uniknąć uderzenia. Ona też wezwała pomoc. Niestety, w trakcie reanimacji 67-latek zmarł w szpitalu. Kierująca Daewoo Lanos była trzeźwa.


źródło i fot. KPP Tomaszów Lub.