Chciała pomóc rodzinie, straciła 10 tys. Uwaga na oszustów!

Dęblińscy policjanci poszukują oszusta, który wyłudził od 67-letniej kobiety 10 tysięcy złotych. Mężczyzna podając się za członka jej rodziny twierdził, że potrzebuje 28 tysięcy złotych na wypłatę odszkodowania za spowodowany wypadek drogowy.

Reklamy

10 tysięcy złotych straciła mieszkanka Dęblina, która padła ofiarą oszusta działającego metodą „na wnuczka”. Wczoraj mężczyzna zadzwonił do 67–letniej kobiety podając się za członka jej rodziny i prosił o 28 tysięcy złotych. Pieniądze miały być przeznaczone na uregulowanie odszkodowania za spowodowanie rzekomego wypadku drogowego. 67-latka nie miała takiej gotówki, posiadała jedynie 10tys. złotych. Telefonicznie uzgodnili, że po pieniądze zgłosi się jego znajomy. Po kilku godzinach 67-latka skontaktowała się z rodziną i wtedy okazało się, że padła ofiarą oszustwa.
 
Policjanci ustalili rysopis mężczyzny, który podawał się za znajomego i odebrał pieniądze. Wiek około 25-30 lat wzrost 170cm, szczupła budowa ciała. Ubrany był w kurtkę koloru niebieskiego i czapkę.
 
 
Policjanci po raz kolejny apelują o rozsądek w kontaktach z nieznajomymi! Oszuści na swoje ofiary najczęściej wybierają osoby starsze i samotnie zamieszkujące. Bazują na ich naiwności i dobrym sercu. Aby nie stać się ofiarą tego typu przestępstwa pamiętajmy o zasadzie ograniczonego zaufania względem obcych. Apelujemy również do wszystkich, którzy mieszkają w sąsiedztwie starszych, samotnych ludzi, bądź mają takie osoby w rodzinie! Uprzedźmy je o sposobach jakimi posługują się oszuści chcący wyłudzić jak największą ilość pieniędzy.
 
 
 
źródło: KPP Ryki (J.W.)