Nowy Biuletyn TRH

Towarzystwo Regionalne Hrubieszowskie wydało kolejny numer „Biuletynu TRH” (Nr 1 – 4/2007) , opisując w nim tradycyjnie ważne wydarzenia z naszego powiatu czy miasta, z dawniejszych czasów jak i bieżących.

Reklamy

Biuletyn składa się z 60 stron formatu A 4 oraz twardych, kolorowych, błyszczących okładek. W spisie treści widnieje siedem rozdziałów.

Pierwszy rozdział zawiera cztery podrozdziały, dotyczących naszego wielkiego rodaka Bolesława Prusa (w zasadzie Aleksandra Głowackiego), ponieważ minęła 160 rocznica jego urodzin i 95 rocznica śmierci. Jest sporo zdjęć czarno – białych z obchodów z tych rocznic w Hrubieszowie, jak i sesji popularno – naukowej.

W drugim rozdziale zatytułowanym „Artykuły i komunikaty”, składającym się z pięciu podrozdziałów, w pierwszym z nich przedstawiona jest sylwetka legendarnego dowódcy oddziału podziemia narodowego na Zamojszczyźnie podczas II Wojny Światowej Jana Leonowicza ps. „Burta”. W drugim podrozdziale zapoznamy się z historią Sztandaru Hrubieszowskiej Armii Krajowej, ufundowanego przez społeczeństwo Ziemi Hrubieszowskiej w 1943 roku. W następnym podrozdziale Stanisław Gajewski przedstawia inną wersję działalności Józefa Śmiecha” ps. „Ciąg” w czasie II Wojny Światowej od tej, jaką przedstawił wcześniej K. A. Tochman. W czwartym podrozdziale w artykule prezesa TRH przeczytamy o wydarzeniach wojennych w okolicach Dołhobyczowa w 1918 r. i roli w tych wydarzeniach 1 – go Pułku Strzelców Konnych, który wymaszerował na front z rynku w Hrubieszowie (są zdjęcia z tego wymarszu). W ostatnim podrozdziale przeczytamy o klęskach jakie nawiedziły obwód hrubieszowski w latach 1815 – 1831.

Trzeci rozdział „Pro Memoria” zawiera cztery podrozdziały. W trzech pierwszych podrozdziałach przeczytamy wspomnienia o zmarłym w 2007 r. prof. Wiktorze Zinie, przebieg jego pogrzebu, oraz mowę pożegnalną, jaką w imieniu obywateli Hrubieszowa wygłosił burmistrz miasta Hrubieszowa p. Zbigniew Dolecki (są liczne zdjęcia, plus kolorowe na przedostatniej stronie okładek). Czwarty podrozdział żegna zmarłego w 2007 r. ostatniego dowódcy AK Ziemi Hrubieszowskiej – Kazimierza Wróblewskiego ps. Maryśka.

Czwarty rozdział zatytułowany „Ślady przeszłości” opisuje pobyt poety Bolesława Leśmiana w Hrubieszowie. TRH proponuje aby w miejscu, gdzie mieszkał Leśmian (budynek został rozebrany), umieścić symboliczny kamień i tablicę upamiętniającą hrubieszowskie lata poety.

Piąty rozdział zawiera recenzje wydanych książek w ramach biblioteki TRH, i tak: J. Kalisza, „Wincenty Piątak 1925 – 1991”, J.L. Krzyżewskiego „Hrubieszów – starą pocztówką opisany”, W. Zielińskiego „Z Hrubieszowa do Warszawy” i J. Podkowika „Nie wszystko umiera… Monografia cmentarza grzebalnego w Hrubieszowie”.

Szósty rozdział opisuje ważne wydarzenia jakie wystąpiły w 2007 r., czyli: działalność Muzeum im. ks. Stanisława Staszica w Hrubieszowie, telewizyjne spotkanie promujące Hrubieszów pt. „Kawa czy Herbata”, 50 – lecie Biblioteki Publicznej w Strzyżowie.

Natomiast siódmy rozdział informuje pisemnie i fotografią o promocjach TRH.

Na ostatniej stronie okładek jest stare zdjęcie z ul. Kościelnej (miejsce, gdzie obecnie stoi tzw. ABC), oraz drugie zdjęcie z płotem drewnianym, jaki otaczał kościół św. Mikołaja.

Niestety z szeregów Kolegium Redakcji śmierć wyrwała dwoje członków – prof. Tadeusza Chrzanowskiego oraz prof. Wiktora Zina. Jest to wielka strata dla redakcji „Biuletynu”. W związku z powyższym doszły dwie osoby, urodzony w Hrubieszowie dr Leszek Bylina, obecnie mieszkaniec Krakowa oraz mgr Justyna Nowak z Hrubieszowa, redaktorem naczelnym jest prezes TRH p. Jerzy Krzyżewski. Ponadto w skład Kolegium wchodzą: p. Bogumiła Dragan – Szkodzińska z Hrubieszowa jako sekretarz, prof. Jan Gurba i prof. Andrzej Kokowski (obaj z Lublina) i Alfred Przybysz z Hrubieszowa.

Jednym słowem warto mieć ten biuletyn w domowych zbiorach, chociaż szkoda, że zgodnie ze statutem TRH nie ma ich czterech w ciągu roku, a jest to jedyna „gazeta” ukazująca się w Hrubieszowie i opisująca jego oraz okolic historię, ludzi, organizacje, stowarzyszenia itp. Jeżeli nie ma więcej numerów, to wiadomo – brakuje pieniędzy. I co z tym „fantem” zrobić ?

Biuletyn można kupić m.in. w siedzibie TRH i recepcji Muzeum w Hrubieszowie.

Opracował – mak