Pijany stracił panowanie nad autem

Mając w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu, na skrzyżowaniu w miejscowości Hutki stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do rowu i uderzył w znak drogowy.

Reklamy

 

13 grudnia 2018 r. dyżurny zamojskiej komendy otrzymał informacje, że w okolicach skrzyżowania Krasnobród – Hutki, w przydrożnym rowie znajduje się pojazd marki Audi.

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, potwierdzili zgłoszenie. Obok pojazdu zastali dwóch mężczyzn – właściciela samochodu i jego znajomego. Obaj byli pod działaniem alkoholu. Właściciel auta, 37-latek z gminy Adamów oświadczył, że to on prowadził samochód, w czasie zdarzenia był sam, a po kolegę zadzwonił już po wypadku.

Funkcjonariusze ustalili, że 37-latek wyjeżdżając z miejscowości Hutki, na skrzyżowaniu stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i wjechał do rowu, uszkadzając znak drogowy. Po badaniu stanu trzeźwości okazało się, że kierujący Audi miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu.

W wyniku wypadku nikt nie odniósł obrażeń. 37-latkowi policjanci zatrzymali uprawnienia do kierowania pojazdami. Przed sądem odpowie również za to, że kierował Audi w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 2.

 

źródło i fot. KMP Zamość