Trzydniowa walka z pożarem

13 stycznia ok. godz. 13 do pożaru w Kościaszynie Gm. Dołhobyczów, została wezwana Jednostka Ratowniczo – Gaśnicza z Hrubieszowa.

Reklamy

Po przybyciu na miejsce zastano palącą się stertę słomy, którą przy pomocy dwóch prądów wody gasiła już OSP z Dołhobyczowa.

Jeden prąd podawano na palącą się stertę, drugi w obronie znajdującego się opodal magazynu zbożowego.
Hrubieszowska JRG podała następne dwa prądy wody – również jeden w natarciu na palącą się słomę, a drugi w obronie budynku.

Po stłumieniu ognia GCBA (ciężki samochód gaśniczy z beczką na wodę oraz autopompą) z JRG dowoził wodę. Dalsze działania skupiły się na rozciąganiu słomy i dogaszaniu zarzewi ognia.

W działaniach ratowniczo-gaśniczych w tym dniu brały udział: dwie jednostki z Hrubieszowa, OSP z Dołhobyczowa i OSP z Przewodowa.

W dniu 14.01.2007 r. od godz. 8.00 na miejscu pożaru znajdowały się trzy jednostki: duży samochód gaśniczy z JRG Hrubieszów – 3 strażaków, OSP Dołhobyczów – 5 strżaków i OSP Przewodów – 6 strażaków. Dogaszały one pogorzelisko. O godzinie 14.15 jednostka JRG zjechała do bazy.

W dniu 15.01.2007 r. o godz. 7.30 na miejscu pracują jednostki OSP Dołhobyczów – 5 strażaków; OSP Przewodów – 5 strażaków. Trwa dogaszanie palących się beli słomy.

W tej chwili w dalszym ciągu walczą z pożarem 2 jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej (Przewodów i Dołhobyczów) oraz ponownie przybyły na miejsce zastęp z JRG Hrubieszów.

Prawdopodobną przyczyną pożaru jest zaprószenie ognia przez nieustaloną osobę, zaś straty wynikłe na jego skutek szacuje się na 43 tys. zł.

Walka z żywiołem najprawdopodobniej potrawa jeszcze przez całą noc.

Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Hrubieszowie wyraża szczególne podziękowania ochotnikom z OSP Przewodów i Dołhobyczów, którzy już trzy dni walczą z żywiołem!

info:
rzecznik KP PSP w Hrubieszowie
asp. Piotr Sendecki