Zamość: Poseł Zawiślak w sprawie zamiaru skrócenia trasy pociągu Hetman

W związku z zamiarami spółki PKP Intercity S.A. skrócenia od 9 marca trasy pociągu dalekobieżnego „Hetman” (kursującego obecnie na trasie Zamość – Poznań), poseł Sławomir Zawiślak skierował pismo interwencyjne do Prezesa PKP Intercity Pana Janusza Malinowskiego.

Reklamy

Poseł będzie monitorował w.w sprawę, a w razie potrzeby będzie podejmował kolejne interwencje, w celu zachowania obecnie obowiązującego rozkładu jazdy  pociągu „Hetman”.

 

Zamość, dnia 21.01.2014 r.

Szanowny Pan

Janusz Malinowski

Prezes Spółki PKP InterCity S.A.

 

Jako Poseł reprezentuję także Zamojszczyznę, ten region, który to w nieodległej przeszłości Spółka PKP Intercity pozbawiła wszelkich połączeń kolejowych z resztą Polski. Po długich i żmudnych staraniach, m.in. i moich, udało się przywrócić jedyny pociąg dalekobieżny do Zamościa –  nr 27100/72100 „Hetman”, kursujący obecnie w relacji Zamość-Poznań. Monitorując na bieżąco sprawy kolei w regionie, udało mi się niestety ustalić, że Spółka PKP Intercity aktualnie poważnie rozważa możliwość skrócenia trasy tego pociągu od dnia 9 marca 2014r. Wskazywanym powodem planowanych zmian w rocznym rozkładzie jazdy jest m.in. brak wystarczających środków finansowych po stronie Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, które dzięki wdrożonemu przez PKP Intercity S.A wariantowi ograniczeń oferty przewozowej planuje zaoszczędzić w 2014r. około 20 mln zł.

Skrajnie nieuczciwe pozbawienie naszego regionu niemal wszystkich połączeń kolejowych słusznie wzburzyło opinię społeczną. Co więcej, wedle mojej i pasażerów wiedzy w ostatnim okresie przewoźnik robił wiele w celu zniechęcenia podróżnych m.in. z Zamojszczyzny do korzystania z usług PKP Intercity na w/w trasie, z pociągu „Hetman”. Poniżej wymienione fakty   traktowano jako zapowiedź przygotowywania się do podjęcia decyzji o likwidacji tego dalekobieżnego połączenia z powodu  niskiej frekwencji.

W opinii podróżnych, interesantów mojego biura, od chwili reaktywacji w/w połączenia sukcesywnie podejmowano kolejne nieprzychylne decyzje, które w dobitny sposób negatywnie wpływały i wpływają nadal na frekwencję w tym pociągu. Jako przykład podam brak jego skutecznej reklamy po uruchomieniu tego pociągu po długiej przerwie, zaniechanie ofert promocyjnych jak i skrócenie w minionym rozkładzie jazdy relacji tego pociągu na Zamość-Kraków. Jak gdyby tego wszystkiego było mało to jeszcze w ostatnim okresie nasiliły się liczne awarie lokomotyw spalinowych Spółki PKP CARGO, które skutkowały tym, że pociąg ten pomimo niskich temperatur często kursował bez ogrzewania lub był znacznie opóźniony. Jest to bardzo dziwna sprawa, gdyż, wedle przekazanych mi informacji, nawet po sprowadzeniu przez PKP CARGO kilku lokomotyw serii SU-46 z Węglińca, gdzie z powodzeniem obsługują one jeden z najwyższej rangi pociągów międzynarodowych uruchamianych przez PKP IC, to tu na terenach wschodnich w naszych pociągach następował defekt za defektem, niemalże jak na zawołanie.

Absurdem dla mnie,  a tym bardziej pasażerów jest też sytuacja, gdy przewoźnik nie robi nic w celu pozyskania klientów.  Dlaczego dla przykładu na odcinku Rzeszów-Stalowa Wola bilet w pociągu Spółki Przewozy Regionalne kosztuje 9,50zł, a w TLK „Hetman” aż 37,00 zł? Jestem daleki od sugerowania wprowadzenia cen za przysłowiową złotówkę, ale sądzę, że tak duża różnica (prawie czterokrotne przebicie cenowe), jakie podałem, jest skandaliczna i na pewno nie może przysparzać Spółce pasażerów.

W w/w kwestiach podejmowałem w ostatnim czasie liczne interwencje poselskie licząc, wraz z zainteresowanymi funkcjonowaniem kolei w regionie jego mieszkańcami, na pozytywną reakcję tak przewoźnika, jak i organizatora przewozów tj. MIiR. Niestety zwykle nie uwzględniano w dostatecznym stopniu naszych postulatów i nie wprowadzono zmian na lepsze. Dlatego pytam więc w tym miejscu, dlaczego dotąd kierowana przez Pana Prezesa Spółka nic nie zrobiła, aby zapewnić podróżnym usługę oferowaną w tym pociągu na przyzwoitym, przyjaznym i przystępnym cenowo poziomie? Podkreślam, że jest to jedyny bezpośredni pociąg dalekobieżny, który łączy Zamość i Roztocze między innymi ze Śląskiem i Dolnym Śląskiem. Jest on bardzo potrzebny zarówno mieszkańcom jak i turystom a ewentualne skrócenie jego trasy na odcinku Zamość-Rzeszów spotka się niewątpliwie ze słusznym protestem społecznym, który będę wspierał.

Celem uniknięcia powyższego  proszę o podjęcie stanowczych i skutecznych działań w celu zagwarantowania dalszego kursowania tego pociągu, przynajmniej do stolicy Dolnego Śląska tj. w relacji Zamość-Wrocław. Wierzę przy tym, że spółka podejmie skuteczną walkę o podróżnego korzystającego z tego pociągu eliminując odstraszające go w/w problemy, a wtedy jego wyniki ekonomiczne będą zdecydowanie korzystniejsze.

Uprzejmie proszę o pilne ustosunkowanie się do treści niniejszego pisma i udzielenie odpowiedzi na zadane w nim pytania w terminie przewidzianym w ustawie o wykonywaniu mandatu posła i senatora. Będzie ona bardzo istotna dla poinformowania opinii publicznej i lokalnych mediów o stanie faktycznym sprawy oraz dla planowanych interwencji w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju.

 

Z poważaniem

Sławomir Zawiślak