Artur Jabłoński i Zbigniew Mołodkiewicz w biegu ku pamięci „Żołnierzy Wyklętych”

W sobotę 1.03.2014 r. w Parku Skaryszewskim w Warszawie z okazji Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych” odbył się uliczny bieg Ludzi Honoru pod nazwą „Bieg Tropem Wilczym” na dystansie 10 km, w którym Artur Jabłoński z Horodła zajął wysoką 4 pozycję, a Zbigniew Mołodkiewicz z Hrubieszowa był 115 i obaj ustanowili rekordy życiowe, ale w tym przypadku nie sam bieg był ważny, ponieważ…

Reklamy

Impreza miała unikalną, wojskową oprawę, a dla kibiców przygotowano specjalną grę edukacyjną.
Każdy uczestnik biegowej rywalizacji otrzymał w pakiecie startowym między innymi koszulkę z wybranym przez siebie wizerunkiem bohatera walki zbrojnej o niepodległość Polski z lat 40-tych i 50-tych XX wieku. To tylko siedmiu z niezliczonej rzeszy żołnierzy antykomunistycznego podziemia w Polsce, o których przez lata było cicho w naszej historii.

Uczestnicy, ale przede wszystkim kibice, wzięli udział w bezpłatnej zabawie edukacyjnej, która 1 marca zamieniła Park Skaryszewski w konspiracyjne pole gry. Były również inscenizacje historyczne, spotkania z zaproszonymi gośćmi oraz ciepły posiłek.

Bieg Ludzi Honoru Tropem Wilczym został rozegrany  na dystansach 5 i 10 km. Dla kibiców przygotowano specjalną grę edukacyjną. Wszyscy mogli też obejrzeć inscenizację odegraną przez Warszawską grupę Historyczną „Radosław”. Widzowie byli świadkami starcia Wyklętych z żołnierzami Armii Czerwonej.

Każdy uczestnik biegu otrzymał w pakiecie startowym koszulkę z portretem jednego z poległych żołnierzy: Zygmunta Szendzielarza „Łupaszka”, Jana Borysewicza „Krysia”, Hieronim Dekutowskiego „Zapora”, Anatola Radziwonika „Olech”, Józefa Kurasia „Ogień”, Władysław Łukasiuka „Młot” i Danuty Siedzikówny „Inka”.

Przed startem uczestnicy biegu minutą ciszy uczcili pamięć „Żołnierzy Wyklętych”.Na obu dystansach rywalizowało ok. tysiąca zawodników. Sama trasa biegnąca przez parkowe alejki była dość kręta. Pochmurna i wilgotna aura na pewno nie pomagała i momentami było dość ślisko. Na trasie biegacze mijali znajdujący się w Parku Skaryszewskim pomnik Żołnierzy Radzieckich Warszawie. Został on częściowo zasłonięty przez wizerunki Żołnierzy Wyklętych z napisem „Chwała bohaterom. Tu nadal stoi pomnik sowieckich oprawców”. Pomnik w czasie biegu pilnowany był przez policyjny patrol.

Na 5 km zwyciężył Krzysztof Wasilewski – 16:24. Najszybszą z pań była Amelia Czerwińska – 18:59. Na dwa razy dłuższym dystansie nie miał sobie równych Marek Kowalski – 30:34, a wśród pań triumfowała Izabela Zaniewska – 36:50. Na mecie na uczestników czekała gorąca wojskowa grochówka.

 

Krótka Historia Żołnierzy Wyklętych

W 1944 r. wkraczająca ponownie na nasze ziemie Armia Czerwona nie niosła Polakom wyzwolenia ani pokoju, lecz nową okupację. Po początkowym współdziałaniu z oddziałami Armii Krajowej Sowieci rozpętali przeciwko jej żołnierzom wiele prześladowań. Nie mając innego wyjścia, zagrożeni terrorem, tysiącami wracali do lasów, wybierając walkę z bronią w ręku, zamiast bezwolne zdanie się na łaskę oprawców z UB i ich sowieckich mocodawców z NKWD. Opór przeciwko sowieckiej dominacji od razu przybrał formę zorganizowanej walki zbrojnej – Powstania Antykomunistycznego. W beznadziejnych warunkach, przy całkowitej obojętności świata przez ponad 10 lat prowadzono walkę z okupantem i rodzimymi kolaborantami. Nieliczni z powstańców walczyli i ginęli jeszcze pod koniec lat 50, a ostatni z nich – Józef Franczak „Lalek” – zginął z bronią w ręku 21 października 1963 r.

 

Zbigniew Herbert – „Wilki”

Ponieważ żyli prawem wilka
historia o nich głucho milczy
pozostał po nich w kopnym śniegu
żółtawy mocz i ten ślad wilczy

1 marca to na mocy ustawy z 2011 roku – dzień poświęcony pamięci Żołnierzy Wyklętych.

Nie mieli oni złudzeń, że Armia Czerwona, wkraczająca do Polski, nie przynosi wolności i pokoju. 1 marca 1951 roku w więzieniu mokotowskim wykonano wyrok śmierci na siedmiu członkach Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość, organizacji walczącej z sowiecką okupacją w latach 40-tych i 50-tych ubiegłego wieku. Z bronią w ręku i w więzieniach zginęło ok. 15 tys. ludzi. Przez wiele lat byli wymazywani z historii Polski. Dziś w Parku Skaryszewskim w Warszawie, biegacze uczcili ich pamięć.



Bieg Tropem Wilczym

Organizator: Fundacja Wolność i Demokracja oraz firma Running Consulting Mariusz Giżyński

Data: 01 marca 2014 r.

Miejsce: Warszawa

Dystans: 10 km

 

Klasyfikacja – Mężczyźni

1. KOWALSKI Marek 30:44 Skla Sopot

2. ŁOBODZIŃSKI Piotr 30:53 Bielsk Podlaski

3. VERKHAVODKIN Henadz 31:04 Grodno Dinamo BLR

4. JABŁOŃSKI Artur 31:10 Warszawa-wesoła

5. DĄBROWSKI Przemysław 31:44  Azs-awf Biała Podlaska

6. OSKIERKO Łukasz 31:58 Bogowie Zajezdni

7. OLSZEWSKI Bartosz 32:56 Warszawa

8. KAROLKIEWICZ Daniel 34:25 Drohiczyn

115. MOŁODKIEWICZ Zbigniew Hrubieszów 44:20

 

 

Kobiety

1 ZANIEWSKA Izabela 37:00 Podlasie Białystok

2. LIPSKA Paulina 38:27 Warszawa Jakubowski Team

3. KUZYK Agnieszka 38:35 Raciszyn Wkb Meta Lubliniec

4. DAWIDZIUK Diana 39:32 Rejowiec

5. ŁĘCKA Agnieszka 41:08 Golub-Dobrzyń

6. MIŁEK Antonina 42:21 Puławy Chemik Adblue Puławy

 

Bieg ukończyło 614 osób, w tym 131 kobiet.

 


Najlepsi w historii hrubieszowskiej LA

 

Bieg uliczny 10 km – czołówka

 

29:41   Kern Artur  Unia Hrubieszów 2010 r.

31:10  Jabłoński Artur Unia 2014

31:37   Kitliński  Piotr Unia 1999

31:49   Ulidowski Andrzej Unia 1995

32:20   Kamień Mirosław Unia 1998

32:56   Szostak Paweł Hrubieszów* 2013

33:02   Śliwiński  Sławomir ZSMR Hrubieszów 1996

33:57   Mielniczuk Adrian Unia 2010

26. Nowosad Kamil Hrubieszów 43:38; 2011 r.

27. Borsukiewicz Bartosz Hrubieszów 43:50; 2012

28. Lewandowski  Hubert Hrubieszów 43:51; 2013

29. Mołodkiewicz Zbigniew Hrubieszów  44:20; 2014

30. Wołos Jacek Hrubieszów 44:37; 2013

 


Opracował – Marek A. Kitliński (mak)