20 lipca 2024

Srebrny medal Mistrzostw Polski do lat 15 młodego siłacza z Dołhobyczowa

W dniach 8 – 11.10.2015 roku odbyły się w Burzeninie w województwie łódzkim, Mistrzostwa Polski Młodzików do lat 15 w podnoszeniu ciężarów. Fenomenalny wręcz sukces odniósł w tych zawodach uczeń Gminnego Zespołu Szkół w Dołhobyczowie Karol Maksymowicz, startujący w barwach klubu Agros Zamość.

Reklamy


Karol startując w kategorii do 50 kg, w mocnej stawce 17 najlepszych piętnastolatków z całej Polski, uzyskał w dwuboju wynik 140 kg, ustanowił swój nowy rekord życiowy i został Wicemistrzem Polski w swojej kategorii wiekowej.

W pierwszym boju, w rwaniu, Karol zaliczył wszystkie swoje podejścia, podnosząc kolejno 57,61 i 64 kg, dokładnie realizując plan ustalony przez swojego trenera, pana Andrzeja Gawła.

Reklamy

W podrzucie rozpoczął od 70 kg, które zaliczył, następnie 76 kg również czysto, jedyną nieudaną próbę mając przy ostatnim podejściu do 78 kg.

Dało to mu w dwuboju 140 kg i srebrny medal Mistrzostw Polski co jest sukcesem bez precedensu w historii nie tylko szkoły z Dołhobyczowa, ale także całego dołhobyczowskiego sportu.

Reklamy

Karol Maksymowicz mieszka w Uśmierzu, jest uczniem II klasy Gminnego Zespołu Szkół w Dołhobyczowie.

Swoją przygodę z ciężarami rozpoczął dzięki zachęcie byłego ucznia gimnazjum z Dołhobyczowa, Dominika Bachty, który jest również zawodnikiem Agrosu Zamość.

W pierwszych zawodach o randze ogólnopolskiej, w których wystartował, a były to Mistrzostwa Polski Młodzików do lat 15 w Biłgoraju, w dniach 16 – 19.10.2014 z wynikiem 101 kg.Karol zajął 6 miejsce.

Na wiosnę tego roku wystąpił w Mistrzostwach Polski Zrzeszenia LZS do lat 15 w Siedlcach, w dniach 15 – 17.05.2015, zdobywając miejsce czwarte z wynikiem 121 kg.

Jak widać po zajętych miejscach i podnoszonych ciężarach, Karol notuje stałe postępy, co jest tym bardziej godne uznania, że ucząc się w Dołhobyczowie, musi na codzień indywidualnie trenować pod okiem trenera ćwicząc tylko w okresie wolnym od nauki albo na przedstartowych zgrupowaniach.

 

 

MK