Cześć jestem Grzesiek, mówię w 4 językach!

Języki obce od dziecka były moją prawdziwą piętą achillesową. Pamiętam 6 klasę podstawówki i zmuszanie mnie, abym poszedł na korepetycje z języka. Ciągle się uczyłem i… w zasadzie byłem najgorszy z klasy. Dziś jako dorosły facet potrafię mówić w 4 językach – angielskim (biegle), niemieckim, włoskim i francuskim. Jeśli chcesz się dowiedzieć jak do tego doszedłem zapraszam do przeczytania tego artykułu!

Reklamy

 

Języki obce od dziecka były moją prawdziwą piętą achillesową. Pamiętam 6 klasę podstawówki i zmuszanie mnie, abym poszedł na korepetycje z języka. Ciągle się uczyłem i… w zasadzie byłem najgorszy z klasy. Dziś jako dorosły facet potrafię mówić w 4 językach – angielskim (biegle), niemieckim, włoskim i francuskim. Jeśli chcesz się dowiedzieć jak do tego doszedłem zapraszam do przeczytania tego artykułu!


Nie chwalę się

Nie zacząłem pisać tego gościnnego artykułu ze względu na to, aby się popisać. Po prostu uważam, że za mało mówi się o skutecznej nauce języków obcych. Istnieją dwie szkoły – nauki i udawanej nauki. Jeśli nikt nie wytłumaczył Ci w szkole, czym jest prawdziwa nauka języka, najpewniej nie potrafisz po dzisiejszy dzień języków obcych takich jak niemiecki, czy angielski. Pewnie zawsze będziesz poliglotów uważać za krasnali…

Na moim przykładzie wytłumaczę Ci, że nauka języków obcych, nawet w domu jest możliwa, przyjemna i (może być) szybka.

 

Intensywność nauki

ZASADA NR.1. Ucz się jak najszybciej

Nie uwierzę nikomu na słowo, że ucząc się 10 minut dziennie nauczył się języka, dobrze… Phiii. Żarty żartami, ale jeśli chcesz się nauczyć języka obcego to godzina dziennie to za mało. Myślisz teraz, że do końca życia będziesz musiał uczyć się godzinę dziennie? Jaki to miałoby sens?

Otóż nie. Tą godzinę po opanowaniu języka, przekształcisz na oglądanie filmów, czytanie portali internetowych w obcym języku. Ja do dziś słucham na youtubie filmów po angielsku, czytam włoskie portale informacyjne, a po niemiecku piszę z częścią znajomych. Automatycznie to co robiłbym używając języka polskiego, po prostu przekształcam na języki obce.

 

Olej gramatykę

ZASADA NR.2.

Nie wiem, kto wymyślił naukę gramatyki w tak dużym stopniu języka angielskiego w szkole średniej. Prawda jest taka, że po opanowaniu ok. 2500 słówek i oglądaniu przez rok filmów, czytaniu książek w danym języku – gramatyka sama wchodzi do głowy. Ja do dziś nie zastanawiam się nad gramatyką. Nikt mi na mój „brak technicznej wiedzy” nie zwraca uwagi. Tylko tutaj ma to też swoje dwie strony. Z jednej perspektywy nie musisz zakuwać zasad gramatycznych, a z drugiej musisz je znać i od czasu do czasu ćwiczyć, tak aby wyrobić w sobie dobre odruchy. Widzisz „I were here” i łapiesz się za głowę 😉

Na przykładzie języka włoskiego, najlepiej uczyć się gramatyki na samym początku (rodzaje, odmiana czasowników, czasy), a potem uzupełniać wiedzę po opanowaniu większej liczby słownictwa. Tak samo zrobiłbym podczas nauki języka niemieckiego, z tym, że zwróciłbym uwagę na przypadki niemieckie. Co z językiem angielskim? W tym przypadku nauka gramatyki na samym początku jest zbędna…

 

Ucz się w domu

ZASADA NR.3.

Same lekcje za które często dużo płacimy, nie wystarczą. Nauka języka obcego jest możliwa w domu. Trzeba ten atut wykorzystywać. Polecam przyklejać sobie żółte karteczki do przedmiotów codziennego użytku i wypisywać tam tłumaczenia na język obcy. Tak nauczyłem się podstawowych słówek z języka niemieckiego. Jeśli chcesz się uczyć niemieckiego, polecam Ci stronę do nauki niemieckiego – szybki kurs języka niemieckiego za darmo Znajdziesz tam dużą ilość wiedzy i kilka ciekawych porad ode mnie. Oprócz stron www i żółtych karteczek możesz również wymawiać pojedyncze słówka i próbować opowiadać w danym języku. Nie ważne jest to, czy będziesz wymawiać słowa poprawnie, ważne, abyś przełamał barierę mówienia i powoli doskonalił swoje umiejętności.

 

Mów

ZASADA NR.4.

Tym samym doszliśmy do ostatniej zasady, którą stosuję ucząc się języka obcego. Zawsze, ale to zawsze próbuję mówić w nowym dialekcie od samego początku. Wystarczy, że Ty też staniesz przed lustrem i spróbujesz mówić. To najprzyjemniejsza forma powtórki, która nie dość, że pomaga to jeszcze w dodatku daje porządnego kopa energii, bo to właśnie rozmawiać będziemy z obcokrajowcami…


Pamiętaj – Ciężka praca, mało gramatyki, ciągle powtórki i opowiadaj!

 

 

fot. mat. sponsora