Wiadomości

Zamknij

Druga książka o cmentarzu w Hrubieszowie

mae 22:45, 24.08.2007 Aktualizacja: 04:02, 06.10.2025

Zaledwie 21 - no latek, Jan Podkowik z Hrubieszowa napisał książkę "Nie wszystko umiera...... Monografia cmentarza grzebalnego w Hrubieszowie". Jest to już druga książka dotycząca tego tematu wydana w krótkim odstępie czasu.

Książka wydana została w ramach Biblioteki TRH, jako tom 46, kilka tygodni temu. Sfinansowana została ze środków Starostwa Powiatowego w Hrubieszowie. Okładkę zaprojektował Andrzej Bogatko, a fotografię udostępniła Agnieszka Zdun. Krótkie wprowadzenie napisał prezes TRH J.Krzyżewski. Była ścisła współpraca z parafią rzymskokatolicką p.w. Ducha Świętego w Hrubieszowie.


Autor książki wykonał olbrzymią pracę, aby zebrać tyle materiału, który zawiera książka. W przedmowie Podkowik napisał "Wierzę, iż niniejsza monografia przyczyni się do ocalenia od zapomnienia tego niezbyt dobrze znanego fragmentu historii Hrubieszowa".


Spis treści zawiera 7 rozdziałów z wieloma podrozdziałami, aneks z mapami i planami, szkice, reprodukcje. Są liczne fotografie oraz wykaz literatury i źródeł. W sumie tom obejmuje 283 strony.


Pierwszy rozdział zawiera historię kształtowania się cmentarzy na przestrzeni wieków i zwyczaje grzebalne. Rozdział drugi opisuje rolę i symbolikę cmentarza, oraz to, czego dotyczą napisy nagrobne. W trzecim rozdziale przeczytamy o różnych miejscach grzebalnych w Hrubieszowie. Natomiast od rozdziału 4 do 7 zapoznamy się z rysem historycznym obecnego cmentarza w Hrubieszowie, układzie przestrzennym, kaplicach, nagrobkach (kiedy powstały i z czego są zrobione), krzyżach, kwaterach wojennych, wzruszających wierszach, aforyzmach i lirykach nagrobnych, biogramy zmarłych. Ostatni rozdział być może jest najciekawszy, ponieważ opisuje w wielu podrozdziałach, kto był kim wśród ziemian, duchownych, urzędników, kupców, nauczycieli, lekarzy, żołnierzy, członków ruchu oporu, kolejarzy, ludzi nauki, kultury i sztuki, sportowców oraz działaczy sportowych także podejmuje temat grobów symbolicznych.


Czy w tej książce są pomyłki? Nieliczne, ale są. Ja np. dostrzegłem opis, że Jan Korczak spoczywa razem z bratem Wiesławem - niestety, ale to jest jego syn. Przy Wandzie Nyczównie jest pomylona data urodzin i śmierci. Być może są i inne, ale przy tak ogromnym materiale i pierwszy raz publikowanym warto autorowi, a może przepisującym wybaczyć. Proponuję zawiadomić autora i przy kolejnym wydaniu tych błędów nie będzie.


Jeden z wierszy nagrobnych:

"Spoczęły pracowite ręce,
opadły na oczy powieki
przestało bić najlepsze serce,
grób ciemny okrył Cię na wieki.
Ból i łzy pozostały
Na ustach szept gorący:
By do swej wiecznej chwały
Przyjął Cię Bóg wszechmogący"


Książkę gorąco polecam, można ją kupić m.in. w siedzibie TRH, Muzeum, sklepach "Trafika".


Opracował - mak


Na zdjęciu - Okładka książki Jana Podkowika o hrubieszowskich cmentarzach i nie tylko.

(mae)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lubiehrubie.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%