Hrubieszów: Niewidzialna ręka działa… [ZDJĘCIA]

Na facebook’u napisałem coś takiego – „Niewidzialna ręka działa… ktoś pomalował na złoto litery i dostawił chryzantemy na grobie prezesa Jana Pawłowicza – pierwszego prezesa sportowego towarzystwa „Sokół” w Hrubieszowie… za co serdecznie dziękuję!!! A tę poniższą wiązankę wykonała prawie całe życie reprezentująca hrubieszowski sport Małgorzata Muzyczuk.”

Reklamy

Tak na marginesie, to w ramach 100-lecia hrubieszowskiego sportu, to m.in. liczyłem na renowację grobu, jak i postawienie tabliczki z informacją dodatkową, kto tutaj spoczywa i kto się tym grobem opiekuje, niestety moja współpraca z organizatorami Jubileuszu w pewnym momencie rozeszła się i jest, jak jest….

i…

Reklamy

­

spotkałem w zasadzie znanego prawie wszystkim hrubieszowianom Mirosława Dąbrowskiego (sport, komiksy, Hrubcio…) i zapytałem go, co wie w tym temacie i okazało się, że zachęcił do tego członka Społecznego Komitetu Ratowania Zabytków Cmentarza w Hrubieszowie pana Romana Kurantowicza, który zakupił farbę i pomalował złotym kolorem już ledwo widoczny wyryty napis na płycie nagrobnej. Za co jeszcze raz, w imieniu własnym i sportowców, serdecznie DZIĘKUJĘ!!!

***

Jan Kanty Józef Tadeusz Pawłowicz, herbu Przyjaciel 

Współzałożyciel i pierwszy prezes Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Hrubieszowie. Pierwszego stowarzyszenia sportowego założonego w Hrubieszowie w 1922 roku.

Urodzony w 1878 r. w Warszawie z rodziców Mścisława i Józefy z domu Ostrowska, żonaty z Janiną z Zielińskich. Z rodzeństwa posiadał siostrę i brata. Prywatnie vice dyrektor Oddziału Banku Zjednoczonych Ziem Polskich w Hrubieszowie. Filister Korporacji „Arkonja”.

Jako społecznik współzałożyciel i prezes Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Hrubieszowie. Wiceprezes w Zarządzie Wojewódzkim Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Lublinie. Prezes Okręgowego Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Zamościu. Za jego prezesury w Hrubieszowie Towarzystwo otrzymało Sztandar i został wybudowany „Dom Sokoła”. W tej ostatniej sprawie, razem z Zarządem „Sokoła” w Hrubieszowie zachęcił ziemian, braci Kazimierza i Władysława Pohoreckich do ofiarowania placu pod budowę siedziby Towarzystwa Gimnastycznego i to się udało. Budynek był budowany szczególnie ze środków Ziemiaństwa Hrubieszowskiego, do czego też się przyczyniał. Przeprowadzano w nim wykłady o tematyce etycznej, moralności, zdrowotnej, kultury fizycznej i patriotyzmie. Organizował z Zarządem zawody sportowe, w różnych dyscyplinach sportowych m.in. w tenisie ziemnym, w kręgle, lekkiej atletyce, szczypiorniaku. Osobiście uczestniczył w różnych uroczystościach, podczas których demonstrowano sprawność członków Towarzystwa szczególnie w budowaniu piramid sportowych, masowych układach gimnastycznych, marszach ozdobnych.  Dbał o estetyczny wygląd i zachowywanie się członków Zarządu, jak i zwykłych członków. 

Jan Pawłowicz nie tylko udzielał się w „Sokole”, ale np. w 1927 r. z ks. Melchiorem Juścińskim był inicjatorem i wspomógł pieniężnie renowację Krzyża i Gałki miedzianej na wieżyczce Kościoła Parafialnego, dodatkowo na koszt własny pozłocił.

Po długich i ciężkich cierpieniach, jak informował nawet Kurier Warszawski z dnia 9 września 1935 r. zmarł dnia 8.09.1935 r. – mając zaledwie 57 lat. Nabożeństwo żałobne odbyło się 10 września 1935 r. o godz. 10.00 w kościele w Hrubieszowie, po którym nastąpiło wyprowadzenie zwłok na miejscowy cmentarz. 

Grób znajduje się na cmentarzu w Hrubieszowie w sektorze IV, można do niego trafić wchodząc na cmentarz od targowiska (ul. Kolejowa) pierwszą furtką, skręcając w lewo w kierunku kaplicy, parę kroków i po prawej jest leżąca płyta z napisem „Tu leży założyciel i prezes Towarzystwa „Sokół” w Hrubieszowie”. 

Grób ten wskazała nam p. Urszula Bobrowicz – Skórzewska w 2000 r., niestety nikt nie dbał o niego. Czas robił swoje, a korzenie pobliskiego drzewa powodowały, że grób pękał i podnosił się do góry, był w bardzo złym stanie, jak i otaczające go słupki z żelaznymi żerdziami. Lecz na zlecenie Społecznego Komitetu Ratowania Zabytków Cmentarza w Hrubieszowie, którego przewodniczącym był wówczas śp. Włodzimierz Piątkowski, magister sztuk cmentarnych – rzeźbiarz p. Janusz Szczekan w roku 2010 odrestaurował go, który został m.in. wyprostowany, wzmocniony i ogrodzony.

Grobem przez kilka lat opiekowały się dzieci ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Hrubieszowie pod kierownictwem nauczycielki wychowania fizycznego i wychowawczyni Janiny Ewy Kitlińskiej. Po przejściu na emeryturę wspomnianej nauczycielki, od 2008 r. grobem opiekuje się młodzież Zespołu Szkół Nr 4 w Hrubieszowie pod kierunkiem nauczycielki wychowania fizycznego Małgorzaty Muzyczuk. 

Prace polegają na wycinaniu chwastów i przekwitłych kwiatów rosnących wokół grobu, usunięciu zalegających liści i patyków, zmieceniu kurzu i umyciu oraz wypolerowaniu płyty nagrobnej, jak i słupków, także przystrojeniu w ozdoby, jakie to miejsce wymaga, zapaleniu we własnym zakresie zniczy. 

­


ZDJĘCIA:

­

Opracował – Marek Ambroży Kitliński, fot. Marek Hubert Kitliński


Zobacz też:

Wieczór Wszystkich Świętych na hrubieszowskim cmentarzu [ZDJĘCIA]

Wieczór Wszystkich Świętych na hrubieszowskim cmentarzu [ZDJĘCIA]


Zerknij na Instagram →