Małgorzata Todd: W Republice Bananowej, Lekcja pokera odc. 52

Ludzie nie chcą znać prawdy. Chcą, żeby to, w co wierzą, inni uznawali za prawdę.

Reklamy

 

Małgorzata Todd  

www.mtodd.pl

 


 

52 odcinek „Lekcji pokera” » 

 


 

 

Teatrzyk Zielony Śledź

ma zaszczyt przedstawić sztukę pt.

W Republice Bananowej   

 

Występują: Premier i Konsultant.

 

Premier – Czy wszystko jest przygotowane do jutrzejszych wyborów?

Konsultant – Pewnie.  Wyluzuj.

Premier – A jak coś pójdzie nie tak?

Konsultant – Niby co?

Premier – No, tym razem nie mogłem zakazać pójścia do urn, a wysoka frekwencja może być dla nas niekorzystna.

Konsultant – Obiecałeś przecież, że nie dopuścisz, żeby sceptycy doszli do głosu. Wystarczy, że tym razem dotrzymasz słowa.

Premier – No… Niby tak, ale…

Konsultant – Spoko. Przecież serwery są w centrali.

Premier – A jak szef nie będzie mi przychylny?

Konsultant – Pogięło cię? Przecież wykonujesz jego polecenia. Ta retoryka o zagrożeniu z jego strony była chyba ustalona?

Premier – Pewnie! Jakbym inaczej się odważył?

Konsultant – Mam nadzieję, że oni oboje ustalili to między sobą.

Premier – Nie strasz mnie. Słuchaj, a może tak dla zmyłki zachęcić do głosowania?

Konsultant – Zawsze to jakaś asekuracja.

Premier – Ale mizerna, tak? A co zrobimy jeśli opozycja rzeczywiście zaoponuje?

Konsultant – Jeśli chcesz znać moje zdanie, to tubylcy są zbyt ciemni, żeby cokolwiek kumać. Ci niby-opozycjoniści namieszali im tak w głowach, że już do trzech nie zliczą. Niską frekwencję masz jak w banku.

Premier – Oby nie był to Ambergold.

 

KURTYNA