O referendum w sprawie odwołania burmistrza, zarzutach i podwyżkach

O referendum w sprawie odwołania burmistrza i podwyżkach – rozmowa z Martą Majewską, burmistrz Hrubieszowa.

Reklamy

 

Pani burmistrz, co Pani sądzi o pomyśle grupy mieszkańców, którzy chcą referendum w sprawie odwołania Pani i rady miasta przed upływem kadencji?

– Co do idei samego referendum – nie będę się do tego odnosić. Każdy obywatel ma prawo do zgłaszania takich inicjatyw. Razem z radnymi mamy jednak wspólne stanowisko dotyczące zarzutów wobec władz miasta: są one bezpodstawne.

 

Jeden z tych zarzutów to podwyżka cen za wywóz śmieci. Podobno najwyższa w województwie…

– Nie jest to prawda. Dzisiaj w Polsce trudno znaleźć gminę, która nie przyjęła lub nie planuje przyjąć nowych taryf za odbiór odpadów. Te podwyżki nie są zależne od nas. Wiemy, że już kolejne samorządy podnoszą ceny za odbiór śmieci, m. in. Biłgoraj i Świdnik, w którym ma to być 25 zł od osoby za segregowane i 50 zł od osoby za zmieszane odpady. W ostatnich latach drastycznie wzrosły koszty utylizacji. Obecnie mieszkańcy Hrubieszowa wytwarzają ponad 6 tys. ton śmieci rocznie. To aż 2 tys. ton więcej niż 3 lata temu. Ich koszt utylizacji kosztuje nas dzisiaj aż 4 mln zł. To bardzo dużo. I nie ma tu mowy o niegospodarności, co nam niektórzy zarzucają. Ani burmistrz, ani radni nie mają wpływu na podwyżki, które wynikają z wielu czynników, jak np. wzrostu tzw. opłaty marszałkowskiej, kosztów energii, paliwa i płacy minimalnej. Dodam, że od trzech lat stawki za gospodarowanie odpadami komunalnymi nie były u nas podnoszone. Musieliśmy to zrobić, żeby pokryć całość kosztów zagospodarowania odpadów w mieście.

 

Czy w przyszłym roku będzie kolejna podwyżka?

– Nie mamy tego w planach. To kolejna nieprawda. Gdyby tak było, to powinno to zostać ujęte w projekcie budżetu miasta na 2020 rok, przedstawionym 15 listopada br. radzie miejskiej i Regionalnej Izbie Obrachunkowej. W przyszłym roku będziemy natomiast kontynuować działania w celu uszczelnienia systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Zapewniam, że nie zabraknie z naszej strony działań informacyjnych i edukacyjnych w zakresie prawidłowej segregacji odpadów, ale będą też kontrole – nie tylko segregacji, ale i zgodności liczby osób zobowiązanych do płacenia za gospodarowanie odpadami z tymi zawartymi w deklaracjach. Będziemy sprawdzać, czy nieruchomości są faktycznie zamieszkałe i czy wytwarzane są tam odpady, wprowadzimy też większą skuteczność w egzekwowaniu opłat.

 

Inicjatorzy referendum zarzucają także władzom miasta złą kontrolę jednostek podległych…

– Mówmy o konkretach: działalność Gminy Miejskiej Hrubieszów i jednostek podległych poddawana jest różnym kontrolom. Są one przeprowadzane nie tylko przez wewnętrzne komisje rady miejskiej (komisja rewizyjna, komisja skarg, wniosków i petycji), ale też przez wojewodę, Regionalną Izbę Obrachunkową, Najwyższą Izbę Kontroli, Urząd Kontroli Skarbowej czy Państwową Inspekcję Pracy. Wyniki kontroli przeprowadzonych przez instytucje zewnętrzne w bieżącej kadencji nie stwierdziły nieprawidłowej kontroli jednostek podległych.

 

A co z zarzutem „nieracjonalnego wydatkowania środków budżetowych, prowadzenia niebezpiecznej polityki zadłużania miasta”?

– Jest to kolejny, nieprawdziwy zarzut. Wydatkowanie środków z budżetu miasta odbywa się na podstawie uchwały budżetowej oraz uchwały w sprawie wieloletniej prognozy finansowej. Uchwalanie budżetu i jego zmiany oraz zaciąganie zobowiązań wpływających na wysokość długu publicznego miasta są objęte ścisłym nadzorem niezależnego organu, jakim jest Regionalna Izba Obrachunkowa, która w bieżącej kadencji pozytywnie zaopiniowała powyższe dokumenty. Samorządy dysponują ograniczonymi środkami finansowymi. Dlatego korzystamy ze wszystkich możliwych zewnętrznych źródeł finansowania inwestycji, w tym: dotacji z funduszy krajowych i UE oraz kredytów, pożyczek i obligacji w oparciu o odpowiednie akty prawne, m.in. ustawę o finansach publicznych. Dzięki nim możemy sfinansować wkład własny do inwestycji finansowanych m.in. z funduszy UE, które w przyszłości przyczynią się do wzrostu dochodów własnych gminy m.in. poprzez tworzenie miejsc pracy, przyciąganie nowych mieszkańców czy co najmniej zatrzymanie ich odpływu. W bieżącej kadencji realizowane są również inwestycje, które obniżają koszty eksploatacji budynków samorządowych oraz świadczenia usług komunalnych, np. poprzez termomodernizację, energooszczędne oświetlenie, produkcję energii z paneli solarnych i fotowoltaicznych. Zdecydowana część zadań, które są lub będą realizowane nie byłaby realna do wykonania, gdyby nie środki zewnętrzne. Pozostała by jedynie w sferze odległych, prawdopodobnie nierealnych planów. Jako samorząd musimy odważnie konkurować o dotacje na realizację naszych celów. Dodam, że dla wszystkich radnych i burmistrza obecnej kadencji praca na rzecz mieszańców to nie teatr ani działania „pod publikę” – jak nam niektórzy zarzucają. Nie jest to też wzajemne poklepywanie się po plecach, ale rzetelne traktowanie własnych obowiązków. Po raz pierwszy od wielu lat współpraca radnych rady miejskiej i burmistrza miasta oparta jest na konstruktywnej dyskusji, wzajemnym szacunku i dążeniu do porozumienia dla dobra miasta i jego mieszkańców. Ponadto po raz pierwszy od 16 lat współpraca miasta Hrubieszowa i Powiatu Hrubieszowskiego jest na dobrym, konstruktywnym i korzystnym dla mieszkańców miasta poziomie. Pracując na rzecz mieszkańców, wzięliśmy na siebie odpowiedzialność nie tylko na czas obecnej kadencji, ale również to, z jakiego poziomu rozwoju miasta będzie rozpoczynać się kolejna, gdyż mamy świadomość, że możemy być w przyszłości rozliczeni z niewykorzystanych szans rozwoju naszej wspólnej małej ojczyzny.

 

źródło i fot. Gazeta Hrubieszowska

 


 

Zobacz też:

WIADOMOŚCI – Stanowisko Rady Miasta Hrubieszowa i burmistrza w sprawie referendum

WIADOMOŚCI – Burmistrz Marta Majewska w sprawie referendum

WIADOMOŚCI – Hrubieszów: Czy odbędzie się referendum w sprawie odwołania burmistrza i Rady Miejskiej?