20 tysięcy dla kilku tysięcy. Przepisy, dobra wola i zachęta

Czy brak 20 tysięcy złotych z budżetu Starostwa Powiatowego w Hrubieszowie dla kliku tysięcy uczniów z naszego powiatu ma być zaporą w realizacji ich marzeń sportowych?

Reklamy

Czy przepisy i paragrafy, a może brak dobrej woli dorosłych, mają wykluczyć nasze dzieci z rywalizacji na zawodach rejonowych i wojewódzkich?

Czy to jest sposób i przykład, jak się wyciąga przyjazną dłoń do młodych ludzi z propozycją i prośbą o pozostanie w naszym powiecie?

Uczniowie i ich nauczyciele w-f, ciężko pracują podczas zajęć pozalekcyjnych, tzw. SKS, w porach popołudniowych, a także w soboty i niedziele, jak również podczas przerw świątecznych (Boże Narodzenie, Wielkanoc) oraz ferii ziomowych. Nauczyciele prowadzą te zajęcia społecznie, bez wynagrodzenia.

W obecnej sytuacji wstyd mi jest za dorosłych ludzi, stanąć przed obliczem moich uczniów i powiedzieć „Pracujcie, pracujcie, a zawodów powiatowych prawdopodobnie i tak nie będzie”, ale w tym miejscu bardzo chcę się mylić, jak również moje koleżanki i koledzy nauczyciele wychowania fizycznego i entuzjaści sportu szczkolnego z całego powiatu hrubieszowskiego.

Z tego względu zwracam się z prośbą i apelem do władz powiatowych o przemyślenie i rozważenie tego problemu biorąc pod uwagę dobro naszych dzieci. Jest jeszcze czas i pora, aby to naprawić i pozwolić naszym uczniom stanąć do rywalizacji na szczeblu rejonowym i wojewódzkim.

Proszę wszystkich sympatyków sportu dzieci i młodzieży w tym uczniów, rodziców, nauczycieli i wielu innych o wyrażanie swoich myśli i sugestii w odrębnych artykułach.

Chcę poinformować, że członkiem powiatowego szkolnego związku sportowego może być każdy mieszkaniec naszego powiatu. Być może ktoś ma dobry pomysł, jak rozwiązać ten problem.

Nauczyciel wychowania fizycznego – Wiesław Grzyb